Jak naprawdę wygląda głębia tropikalnych lasów i jakie tajemnice skrywa? Jakie rośliny tam rosną i w jakim tempie? Po nagrodzonym Oscarem słynnym Marszem pingwinów Luc Jacquet zabiera nas w kolejną fascynującą podróż do świata natury – tym razem w głąb tajemniczych i mało znanych do tej pory lasów deszczowych, rosnących w Peru i Gabonie, uznanych za „zielone płuca” naszej planety. Zapierający dech w piersiach film pokazuje, jak wygląda cud tamtejszej przyrody. Obserwujemy cykl życia lasów pierwotnych i wtórnych, dowiadujemy się, jak wygląda ich ekosystem, poznając nieznany i niepokazywany dotąd świat natury, który rządzi się własnymi prawami i zasadami, a w dodatku jest w stanie ciągłego wzrostu i odnowy. Doskonale sfilmowany w technice 4K film oparty został na oryginalnym pomyśle cenionego francuskiego przyrodnika Francisa Hallé, pioniera botaniki i ekologii, autora wielu książek przyrodniczych, którego cenne komentarze stanowią istotny walor tego obrazu. Film zachwyca poziomem technicznym zdjęć, kręconych od czerwca do listopada 2012 roku kamerą z olbrzymim teleobiektywem, z wykorzystaniem kamer-dronów, dzięki którym udało się uchwycić dziewiczą panoramę przyrody. Ogromną rolę odgrywają tu również efekty wizualne i dźwiękowe, w tym ożywione na ekranie rysunki i animacje, pokazujące jak funkcjonuje i jakie odgłosy wydaje fauna i flora lasów deszczowych. Po raz pierwszy kino tak silnie i na taką skalę zaangażowało się w ruch na rzecz ochrony i zachowania dziewiczej przyrody najbardziej pierwotnych lasów na Ziemi.Ballada o szczęściu / Magdalena Nazaretanka Był sobie raz zielony las, a w lesie sejm burzliwy, Bo zwierząt chór prowadził spór, co znaczy być Ballada o szczęściu / Magdalena Nazaretanka Był sobie raz zielony las, a w lesie sejm burzliwy, Bo zwierząt chór prowadził spór, co znaczy być szczęśliwym, Bo zwierząt chór Jennifer Lopez i Ben Affleck zostali małżeństwem. Para dała sobie drugą szansę, co jak się okazało, było strzałem w dziesiątkę. Nowożeńcy nie są jedynymi znanymi osobami, które postanowiły „dwa razy wejść do tej samej rzeki”. Sprawdźcie, kto jeszcze zdecydował się na taki Lopez i Ben Affleck wzięli ślubJennifer Lopez i Ben Affleck zaczęli się spotykać ponad dwadzieścia lat temu. Ich uczucie było na tyle silne, że postanowili się zaręczyć. To jednak nie uchroniło ich od rozstania. Chociaż sami zainteresowani bardzo długo milczeli na temat powodów, niedawno piosenkarka zgodziła się porozmawiać z dziennikarzami magazynu „Rolling Stone”. Zdradziła, że ich związek zrujnowały tabloidy. To było brutalne. Byliśmy tak krytykowani, że to zniszczyło nasz związek od środka, ponieważ byliśmy po prostu zbyt młodzi, aby zrozumieć, co naprawdę jest najważniejsze w wielu latach para dała sobie drugą szansę. Po pewnym czasie zakochani stanęli na ślubnym kobiercu. Gwiazdy Hollywood w sobotę wzięły ślub w „Mieście Grzechu”, czyli w Las Vegas, o czym poinformował portal Vegas: Jennifer Lopez i Ben Affleck wzięli ślub. Byli sobie pisaniW polskim show-biznesie także nie brakuje gwiazd, które postanowiły dać sobie drugą szansę. O tym, o kim mowa, przekonacie się, zaglądając do ofertyMateriały promocyjne partnera 1.Był sobie raz zielony las, a w lesie sejm burzliwy. Bo zwierząt chór prowadził spór co znaczy być szczęśliwym /BIS/. 2.Więc bury miś, kudłaty miś pomedytował krótko. -Szczęśliwym być to miodek pić i mieć pożądne futro /BIS/. 3.Pracować wciąż i piąć się wzwyż - orzekła mrówka mała. A ślimak rzekł - Mieć W ostatnich tygodniach kibiców w całej Europie elektryzowała saga transferowa z udziałem Roberta Lewandowskiego. Polak ostatecznie został zawodnikiem FC Barcelona Teraz będzie miał szansę debiutu w nowej drużynie przeciwko Realowi Madryt, z którym nieomal związał się w 2014 r. Do podpisania kontraktu był jeden krok! Królewscy składali niebotyczne propozycje, do niemal ostatniej chwili. Polak wybrał jednak Bayern Oto zapisy umowy, jaką Lewandowski mógł podpisać z Realem Madryt Mecz Barcelony z Realem odbędzie się w niedzielę o 5 rano czasu polskiego. Relację z tego wydarzenia przeprowadzi Przegląd Sportowy Onet Więcej takich historii znajdziesz na stronie głównej Onetu Spekulacji było wiele, ale na dokumentach, które pokazaliśmy po raz pierwszy w sierpniu 2020 r., widniały konkretne kwoty: za złożenie podpisu na kontrakcie z Królewskimi Lewandowski otrzymałby 10,9 mln euro brutto. Za każdy sezon gry w Hiszpanii dostałby 8,6 mln euro brutto. Do tego dochodziłaby umowa dotycząca wykorzystania przez Real 50 proc. praw do wizerunku piłkarza. Polak zainkasowałby po jej podpisaniu 1,9 mln euro brutto jednorazowej premii. Każdego roku obowiązywania umowy Real płaciłby również piłkarzowi 1,5 mln euro brutto. Łącznie sześcioletni kontrakt reprezentanta Polski ( – z Królewskimi, bez dodatkowych premii za wyniki, wynosiłby 75,5 mln euro brutto. Dalsza część tekstu pod materiałem wideo ZOBACZ KONTRAKT, JAKI REAL OFEROWAŁ LEWANDOWSKIEMU. WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW TYLKO W ONECIE SPORT! Ta umowa mogła zmienić polską piłkę Być może była też inna propozycja. W książce Pawła Wilkowicza "Nienasycony" mowa jest o sześcioletniej umowie wartej łącznie 81 mln euro. To miała być oferta "last minute" złożona w listopadzie 2013 r. Kucharski mówił w książce: — Każdy miał wtedy rozterki. Real Madryt jest wielkim klubem. Wywołuje emocje. Gdy zgłasza się po ciebie kolejny raz, to działa na poczucie własnej wartości. Ale z Bayernem byliśmy umówieni i chcieliśmy grać fair, dotrzymać słowa. Ja szybko to sobie wyjaśniłem, Robert potrzebował trochę więcej czasu. Kiedyś daliśmy słowo Borussii Dortmund, że chcemy tylko do tego klubu. Tak samo daliśmy słowo Bayernowi. Wiedziałem, że na dłuższą metę na dobre nam wyjdzie, jeśli dotrzymamy obietnicy. Roberta kosztowało to jakieś 20 mln euro. Mnie też sporo. Ale żaden z nas nie żałował. Złamane słowo Bayern Monachium na dobre zakochał się w Lewandowskim wiosną 2012 r. Wtedy doszło do pierwszego spotkania władz monachijskiego klubu z Cezarym Kucharskim. A gdy 12 maja tamtego roku w finale Pucharu Niemiec reprezentant Polski strzelił Bayernowi trzy gole, a Borussia Dortmund wygrała 5:2, to już nie było zmiłuj. Jak w Niemczech Bayern kogoś chce, to prędzej czy później go bierze. Zobacz: Nieoczekiwane kłopoty Roberta Lewandowskiego. Nawet pracownicy Barcelony byli w szoku Jak opowiadał Kucharski, Lewandowski dostał wtedy zgodę na transfer, ale mogło do niego dojść rok później, po wpłaceniu klauzuli odstępnego w wysokości 28 mln euro. Gdy jednak w 2013 r. Bayern wrócił po "Lewego", to usłyszał "nie". Wcześniej bowiem monachijczycy wyrwali inną gwiazdę Borussii – Mario Goetzego i klub z Dortmundu nie mógł sobie pozwolić, żeby stracić jeszcze Lewandowskiego. Złamał słowo i nie puścił Polaka. Królewskie kuszenie To wtedy piłkarz z menedżerem postanowili więc wypełnić umowę z Borussią do końca (czyli do 30 czerwca 2014 r.) i odejść za darmo. Piłkarskie prawo Bosmana upoważniało Polaka do podpisania kontraktu z nowym klubem po 1 stycznia 2014 r., czyli na pół roku przed wygaśnięciem obowiązującej umowy. Real Madryt włączył się do gry, bo też zakochał się w umiejętnościach Lewandowskiego. Szczególnie w kwietniu 2013 r., gdy Polak strzelił mu cztery gole w ćwierćfinale Ligi Mistrzów (Borussia zwyciężyła 4:1). Reprezentant Polski stał się niespełnionym marzeniem prezydenta Florentino Pereza, do transferu namawiali Lewandowskiego ówcześni liderzy Realu: Cristiano Ronaldo i Serio Ramos. Hiszpanie spotykali się z Kucharskim, wysyłali oferty. Ba, sama Borussia wolała, żeby Lewandowski – jeśli już miał odejść – to właśnie do Madrytu. Aby tylko nie do Bayernu. Zobacz: FC Barcelona potwierdziła drugą dźwignię finansową. Wyjaśniamy, co to oznacza dla klubu Robert Lewandowski. Legenda Lewandowski w Bayernie występował od 2014 r. Wygrał z tym klubem osiem tytułów mistrza Niemiec, trzy Puchary Niemiec oraz triumfował w Lidz Mistrzów. Sześciokrotnie zdobywał tytuł najlepszego snajpera Bundesligi, a w sezonie 2020/2021, strzelając 41 goli, pobił rekord legendarnego Gerda Muellera – liczby bramek w jednym sezonie Bundesligi. W 2021 i 2022 r. został też najlepszym piłkarzem na świecie w rankingu FIFA i zapewne dostałby również Złotą Piłkę France Football za 2020 r., gdyby nie pandemia koronawirusa i odwołanie plebiscytu. W tym roku zajął drugie miejsce, ustępując Leo Messiemu. W 375 meczach dla Bayernu strzelił 344 gole i 72 razy asystował. Polak został też najlepiej opłacanym zawodnikiem Bundesligi, z roczną pensją na poziomie nawet 23 mln euro. Choć wcześniej w Dortmundzie słyszał, że Polak w niemieckim klubie nie może najwięcej zarabiać. Kontrakt z Bayernem obowiązywał Lewandowskiego do 30 czerwca 2023 r. Polak już z maju tego roku zapowiedział jednak, że nie zamierza pozostać w klubie na kolejny sezon oraz podpisywać nowej umowy. Mimo oporu ze strony szefów Bawarczyków, "Lewy" dopiął jednak swego i w kolejnych latach będzie błyszczał w barwach FC Barcelona. Z Katalończykami podpisał czteroletni kontrakt, a klauzula wykupu wynosi 500 mln euro.
Był sobie raz zielony las A w lesie jakby nigdy nic W zielonej chustce, na jednej nóżce Stał sobie rudy rydz Rudy, rudy, rudy, rudy rydz Jaka piękna sztuka! Rudy, rudy, rudy, rudy rydz A ja rydzów szukam Rudy, rudy, rudy, rudy rydz Mam na rydza smaczek Rudy, rudy, rudy, rudy rydz Lepszy niż maślaczek O, gdyby chciał i gdyby takFilmIl était une forêt20131 godz. 18 min. {"id":"698210","linkUrl":"/film/By%C5%82+sobie+las-2013-698210","alt":"Był sobie las","imgUrl":" pokazuje cykl lasów pierwotnych i wtórnych rosnących w Peru i Gabonie, uznanych za "zielone płuca" naszej planety. Więcej Mniej {"tv":"/film/By%C5%82+sobie+las-2013-698210/tv","cinema":"/film/By%C5%82+sobie+las-2013-698210/showtimes/_cityName_"} {"userName":"darek_arest","thumbnail":" kino akcji","link":"/reviews/recenzja-filmu-By%C5%82+sobie+las-17086","more":"Przeczytaj recenzję Filmwebu"} {"linkA":"#unkown-link--stayAtHomePage--?ref=promo_stayAtHomeA","linkB":"#unkown-link--stayAtHomePage--?ref=promo_stayAtHomeB"} Jak naprawdę wygląda głębia tropikalnych lasów i jakie tajemnice skrywa? Jakie rośliny tam rosną i w jakim tempie? Po nagrodzonym Oscara® słynnym Marszu pingwinów Luc Jacquet zabiera nas w kolejną fascynującą podróż do świata natury – tym razem w głąb tajemniczych i mało znanych do tej pory lasów deszczowych, rosnących w Peru i Gabonie, Jak naprawdę wygląda głębia tropikalnych lasów i jakie tajemnice skrywa? Jakie rośliny tam rosną i w jakim tempie? Po nagrodzonym Oscara® słynnym Marszu pingwinów Luc Jacquet zabiera nas w kolejną fascynującą podróż do świata natury – tym razem w głąb tajemniczych i mało znanych do tej pory lasów deszczowych, rosnących w Peru i Gabonie, uznanych za „zielone płuca” naszej planety. Zapierający dech w piersiach film pokazuje, jak wygląda cud tamtejszej przyrody. Obserwujemy cykl życia lasów pierwotnych i wtórnych, dowiadujemy się, jak wygląda ich ekosystem, poznając nieznany i niepokazywany dotąd świat natury, który rządzi się własnymi prawami i zasadami, a w dodatku jest w stanie ciągłego wzrostu i odnowy. Widzimy lasy tropikalne, które wyrastają niemal na naszych oczach, dowiadujemy się o ich prehistorii i warunkach rozwoju na przestrzeni wieków. Obserwujemy jak pojawiały się i ewoluowały pierwsze rośliny, jak tworzyła się unikalna więź między nimi i zwierzętami. Poznajemy spektakularne historie o świecie tej nieokiełznanej przyrody, w którym każdy organizm – od najmniejszego do największego – odgrywa istotną rolę. Okazuje się, że drzewa zachowują się zaskakująco podobnie do ludzi i zwierząt. Mają nie tylko zdolność komunikowania się z innymi gatunkami, ale potrafią również same bronić się przed drapieżnikami. Pozwalają na przykład mrówkom tworzyć kolonie w pniach, wykorzystując je potem do walki z gąsienicami. Doskonale sfilmowany w technice 4K film oparty został na oryginalnym pomyśle cenionego francuskiego przyrodnika Francisa Hallé, pioniera botaniki i ekologii, autora wielu książek przyrodniczych, którego cenne komentarze stanowią istotny walor tego obrazu. Film zachwyca poziomem technicznym zdjęć, kręconych od czerwca do listopada 2012 roku kamerą z olbrzymim teleobiektywem, z wykorzystaniem kamer-dronów, dzięki którym udało się uchwycić dziewiczą panoramę przyrody. Ogromną rolę odgrywają tu również efekty wizualne i dźwiękowe, w tym ożywione na ekranie rysunki i animacje, pokazujące jak funkcjonuje i jakie odgłosy wydaje fauna i flora lasów deszczowych. Po raz pierwszy kino tak silnie i na taką skalę zaangażowało się w ruch na rzecz ochrony i zachowania dziewiczej przyrody najbardziej pierwotnych lasów na Ziemi. ale facet nie ma talentu do opowiadania i tak niesamowicie nudził że nie mogę dać więcej niż 6. Wiem że to ma być dokument i nie oczekiwałem wartkiej akcji ale są dokumenty które potrafią bardzo zainteresować, ten tytuł niekoniecznie, właśnie przez narrację. czy film nadaje się do obejrzenia z 5-latkiem w wersji z napisami? Troszkę mu poczytam, troszkę poopowiadam, ale czy charakter filmu i ilość treści na to pozwoli? Czy istnieje wersja z polskim lektorem zamiast napisów? Luc Jacquet po sukcesie swoich filmów o faunie postanowił w końcu poświęcić jeden florze. Za bohatera posłużyły więc wielkie i tajemnicze lasy tropikalne, a narratorem został przyrodnik Francisa Hallé, od zawsze pasjonujący się... drzewami. Jego predylekcja nie do końca spotka się z pełnym zrozumieniem ... więcej Był sobie raz zielony las A w lesie jakby nigdy nic W zielonej pustce, na jednej nóżce Stał sobie rudy rydz Rudy, rudy, rudy, rudy rydz Jaka piękna sztuka! Rudy, rudy, rudy, rudy rydz Właśnie rydzów szukam Rudy, rudy, rudy, rudy rydz Mam na rydza chrapkę Rudy, rudy, rudy, rudy rydz Dobry na kanapkę O, gdyby chciał, gdyby się dał Tekst piosenki: Była sobie raz dziewczyna Na wsi za wodą Ledwie świt się rozpoczynał Biegła na pociąg I marzyła sobie, że Też pojedzie Bóg wie gdzie Tylko przejdzie, minie zima Omijały złe pociągi tamte strony Jak źrebaki wielkim stadem szły wagony Słychać było przyśpieszone ich kancony Ram tarara, ram tam tam, ram tarara, ram tam tam, stuk. Aż przyjechał chłopak z miasta Co chciał się żenić Ten się bawił, ten się szastał Był raj na ziemi I marzyli sobie, że Gdzieś pojadą, Bóg wie gdzie Coś się zmieni, coś odmieni Zatrzymają się pociągi dla nich tylko Czarne szyny raz odpoczną i umilkną Odtąd życie będzie jedną jasną chwilką Ram tarara, ram tam tam, ram tarara, ram tam tam, stuk. Lecz po niego jacyś przyszli I z sobą wzięli I o zbrodniach jego wszystkich Opowiedzieli Czyś ty zabił? Czyś ty kradł? Odpowiedział: taki świat. Już go więcej nie widzieli A pociągi omijają tamte strony, Jak źrebaki wielkim stadem szły wagony Słychać było przyśpieszone ich kancony Ram tarara, ram tam tam, ram tarara, ram tam tam, stuk Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu Plik Był sobie las (2013) Lektor PL 1080p wideo w cda.pl.mp4 na koncie użytkownika Namakemono • folder Był sobie las (2013) • Data dodania: 19 maj 2021 Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb. ak naprawdę wygląda głębia tropikalnych lasów i jakie tajemnice skrywa? Jakie rośliny tam rosną i w jakim tempie? Po nagrodzonym Oscara® słynnym Marszu pingwinów Luc Jacquet zabiera nas w kolejną fascynującą podróż do świata natury – tym razem w głąb tajemniczych i mało znanych do tej pory lasów deszczowych, rosnących w Peru i Gabonie, uznanych za „zielone płuca” naszej planety. Zapierający dech w piersiach film pokazuje, jak wygląda cud tamtejszej przyrody. Obserwujemyy cykl życia lasów pierwotnych i wtórnych, dowiadujemy się, jak wygląda ich ekosystem, poznając nieznany i niepokazywany dotąd świat natury, który rządzi się własnymi prawami i zasadami, a w dodatku jest w stanie ciągłego wzrostu i odnowy. Widzimy lasy tropikalne, które wyrastają niemal na naszych oczach, dowiadujemy się o ich prehistorii i warunkach rozwoju na przestrzeni wieków. Obserwujemy jak pojawiały się i ewoluowały pierwsze rośliny, jak tworzyła się unikalna więź między nimi i zwierzętami. Poznajemy spektakularne historie o świecie tej nieokiełznanej przyrody, w którym każdy organizm – od najmniejszego do największego – odgrywa istotną rolę. Okazuje się, że drzewa zachowują się zaskakująco podobnie do ludzi i zwierząt. Mają nie tylko zdolność komunikowania się z innymi gatunkami, ale potrafią również same bronić się przed drapieżnikami. Pozwalają na przykład mrówkom tworzyć kolonie w pniach, wykorzystując je potem do walki z gąsienicami. Doskonale sfilmowany w technice 4K film oparty został na oryginalnym pomyśle cenionego francuskiego przyrodnika Francisa Hallé, pioniera botaniki i ekologii, autora wielu książek przyrodniczych, którego cenne komentarze stanowią istotny walor tego obrazu. Film zachwyca poziomem technicznym zdjęć, kręconych od czerwca do listopada 2012 roku kamerą z olbrzymim teleobiektywem, z wykorzystaniem kamer-dronów, dzięki którym udało się uchwycić dziewiczą panoramę przyrody. Ogromną rolę odgrywają tu również efekty wizualne i dźwiękowe, w tym ożywione na ekranie rysunki i animacje, pokazujące jak funkcjonuje i jakie odgłosy wydaje fauna i flora lasów deszczowych. Po raz pierwszy kino tak silnie i na taką skalę zaangażowało się w ruch na rzecz ochrony i zachowania dziewiczej przyrody najbardziej pierwotnych lasów na Ziemi. Opis i miniatura za FilmWeb. Reżyseria: Luc Jaquet. Dokument, Francja. Czas: 78'. Pokaz w ramach Weekend z Planet+Doc Film Festival '2014 w Kinie Studyjnym Centrum 21 maja 2014, Utrzymywanie roweru w odpowiednim stanie technicznym to klucz do sukcesu. Co najmniej raz w roku rób przegląd swojego jednośladu. Idealnie jest robić to dwukrotnie - przed oraz po sezonie. W Internecie znajdziesz wiele poradników na ten temat, jak robić to poprawnie. Możesz również oddać swój sprzęt to serwisu rowerowego.
Był sobie raz zielony las.... a W lesie tym mieszkały małe Skrzaty. Było ich siedem. Skrzaty były podobne do siebie, miały podobne marzenia, podobne problemy i podobne, pełne dobra i światła usposobienie. Najstarszy był Skrzat czerwony, o imieniu Szinetka. Następnie Skrzat pomarańczowy o imieniu Segi. Skrzat żółty Szarlotta. Skrzat różowo - zielony Szadiki. Skrzat niebieski Sziraz. Skrzat granatowy Szelbi i ostatni Skrzat fioletowy Szan. W życie Skrzatów była wpisana ciągła wędrówka, tułaczka po bezkresnym lesie. Gnane północnym wiatrem, nigdzie nie zagrzewały miejsca. Wciąż w ruchu, wciąż w niekończącej się podróży... Szły przed siebie nie bacząc na nic, wymyślały po drodze różne zabawy, bo czasem bardzo je nużył marsz. Czasem ciemną nocą, kiedy wszystko w lesie cichło i stawało się senne i mgliste, w małych skrzatowych głowach śniły się piękne sny o własnym domu, o własnym miejscu na świecie - o jednych drzwiach i jednym łóżku, o cieple palącego się w piecu ognia. Wszystkie Skrzaty miewały ten spokojny, piękny sen ale żaden z nich nie mówił o tym. Tak bardzo się kochały, że nie wyobrażały sobie odłączyć się od swojego stada i rozpocząć samotnego życia. Pewnego wieczoru kiedy księżyc świecił mocno, będąc w pełni, Skrzaty siedziały przy ciepłym ognisku, grzejąc swe cienkie nóżki, kiedy to Szinetka zaczęła nieśmiało... "...Dziewczęta miewam ostatnio taki sen..." Opowiedziawszy wszystkim o swoim sennym marzeniu, o miłej i ciepłej wizji murowanego domu, zadumała się na krótką chwilę a potem spojrzała na siostry. A one, wszystkie rozczuliły się niezmiernie a w ich małych, uśmiechniętych oczach pojawiły się łzy, bo od dawna każda chciała podzielić się z siostrami swoją senną tajemnicą. Uradowane nową wspólną wizją wstały i zaczęły pięknie śpiewać, i tańczyć wokół ogniska, chciały wytańczyć całą radość, która pojawiła się w ich sercach w tym momencie. Rano gdy obudziły się, każda miała w swym małym plecaku domek, mały przenośny domek... To leśna księżniczka Radość obdarowała Skrzaty. W plecaku Szan był jeszcze list. "...Oto dom, dar za radosny taniec, jednak wiedz że taki sam dom masz w sercu swojej siostry, w oczach jej gdy patrzy na ciebie ze zrozumieniem w geście miłości kiedy Cię przytula i w zwykłej obecności gdy przy twym boku wędruje. Bo dom jest tam gdzie Twoja siostra, to ona nim jest..." Od tego dnia Każdy Skrzat nie miał już żadnych wątpliwości las był tylko miejscem a siostrzane serce domem. Mały gliniany domek już zawsze im o tym przypominał.
„Był sobie raz zielony las, a w lesie sejm burzliwyBo zwierząt chór prowadził spór co znaczy być szczęśliwym
Jak naprawdę wygląda głębia tropikalnych lasów i jakie tajemnice skrywa? Jakie rośliny tam rosną i w jakim tempie? Po nagrodzonym Oscara® słynnym Marszu pingwinów Luc Jacquet zabiera nas w kolejną fascynującą podróż do świata natury – tym razem w głąb tajemniczych i mało znanych do tej pory lasów deszczowych, rosnących w Peru i Gabonie, uznanych za „zielone płuca” naszej planety. Zapierający dech w piersiach film pokazuje, jak wygląda cud tamtejszej przyrody. Obserwujemy cykl życia lasów pierwotnych i wtórnych, dowiadujemy się, jak wygląda ich ekosystem, poznając nieznany i niepokazywany dotąd świat natury, który rządzi się własnymi prawami i zasadami, a w dodatku jest w stanie ciągłego wzrostu i odnowy. Widzimy lasy tropikalne, które wyrastają niemal na naszych oczach, dowiadujemy się o ich prehistorii i warunkach rozwoju na przestrzeni wieków. Obserwujemy jak pojawiały się i ewoluowały pierwsze rośliny, jak tworzyła się unikalna więź między nimi i zwierzętami. Poznajemy spektakularne historie o świecie tej nieokiełznanej przyrody, w którym każdy organizm – od najmniejszego do największego – odgrywa istotną rolę. Okazuje się, że drzewa zachowują się zaskakująco podobnie do ludzi i zwierząt. Mają nie tylko zdolność komunikowania się z innymi gatunkami, ale potrafią również same bronić się przed drapieżnikami. Pozwalają na przykład mrówkom tworzyć kolonie w pniach, wykorzystując je potem do walki z gąsienicami. Doskonale sfilmowany w technice 4K film oparty został na oryginalnym pomyśle cenionego francuskiego przyrodnika Francisa Hallé, pioniera botaniki i ekologii, autora wielu książek przyrodniczych, którego cenne komentarze stanowią istotny walor tego obrazu. Film zachwyca poziomem technicznym zdjęć, kręconych od czerwca do listopada 2012 roku kamerą z olbrzymim teleobiektywem, z wykorzystaniem kamer-dronów, dzięki którym udało się uchwycić dziewiczą panoramę przyrody. Ogromną rolę odgrywają tu również efekty wizualne i dźwiękowe, w tym ożywione na ekranie rysunki i animacje, pokazujące jak funkcjonuje i jakie odgłosy wydaje fauna i flora lasów deszczowych. Po raz pierwszy kino tak silnie i na taką skalę zaangażowało się w ruch na rzecz ochrony i zachowania dziewiczej przyrody najbardziej pierwotnych lasów na Ziemi. .