Na stoku, przy szlaku drogowym siedzi Baca i spozira na młodą autostopowiczkę machającą na nadjeżdżające samochody. Po dłuższej chwili przed dziewczyną zatrzymuje się luksusowe autko, kierowca opuszcza szybę, dziewczyna pochyla się do wnętrza, a ten unosi szybę, wychodzi z auta, ściągą dziewczynie majtochy i robi swoje, po czym wraca do samochodu uwalnia dziewczynę i

~kierowca2014-04-16 00:30:19Rodzina siedzi przy obiedzie. Syn pyta ojca: - Tato, ile jest rodzajów biustów? Ojciec, nieco zaskoczony, odpowiada: - Cóż, właściwie trzy, zależnie od wieku kobiety: jak ma 20 lat są jak melony, okrągłe i twarde. Jak ma 30-40 lat są jak gruszki - wciąż ładne, ale nieco wydłużone, a po 50-tce są jak cebule... - Cebule? - dziwi się syn. - Tak, patrzysz i płaczesz. Wkurzyło to nieco żonę i córkę, która zapytała matkę: - Mamo, a ile jest rodzajów ptaszków? Mama uśmiechnęła się i odpowiedziała: - Też trzy, zależnie od wieku faceta - u dwudziestolatka jest jak dąb - twardy i potężny. Jak facet ma 30-40 lat, jest jak brzoza - elastyczny, ale niezawodny, a po 50-tce jest jak choinka na Boże Narodzenie - Jak choinka? - dziwi się córka. - Tak, drzewko jest martwe, a bombki wiszą tylko dla ozdoby... 1~kierowca2014-04-16 00:32:29Żona do męża przy obiedzie: - Wiesz, kiedy pomyślę, że jesteśmy małżeństwem od 25 lat, to ciepło mi się robi przy sercu... - Daj spokój, po prostu cycek wpadł ci do zupy. ~kierowca2014-04-16 00:48:07Ciemna noc. Włamywacz zakradł się do domu. Idzie cicho i nagle zatrzymuje się słysząc głos: - Jezus na ciebie patrzy. Znów zapada cisza i włamywacz idzie dalej. - Jezus na ciebie patrzy - słyszy znowu. Przestraszony staje i rozgląda się. Nagle w rogu pokoju dostrzega klatkę z papugą. Pyta się papugi: - Czy to ty mówiłaś - Jezus na ciebie patrzy? - Tak - mówi papuga. Włamywacz oddycha z ulgą i mówi: - Jak ci na imię. - Clarence - mówi ptak. - To głupie imię dla papugi. Jaki idiota nazwał papugę Clarence? - Ten sam, który nazwał rottweilera Jezus... 4 zetek 2014-05-03 16:58:36Do taksówki wsiadły dwie paniusie typu "damulka z pretensjami". Po drodze plotkują sobie o tym i o owym. - To doprawdy okropne, jacy ludzie bywają niekulturalni! Wyobraź sobie moja droga, byłam ostatnio na przyjęciu, gdzie do ryby podano mi nóż do befsztyków! - O tak, szokujący brak ogłady. Mnie z kolei zaproponowano sherry w kieliszku do szampana! -To skandal W tym momencie wtrąca się taksówkarz: - Szanowne Panie nie wezmą mi, mam nadzieję za złe, że ja tak tyłem do pań siedzę?~To tylko ja2014-05-03 19:17:20Przychodzi kierowca do lekarza: -słucham Pana, mówi lekarz. -doktorze, wszyscy mnie ignorują, szef, baba, pies... -następny proszę!3~prowokator2014-05-03 19:26:43kiero, który zginął w wypadku idzie do piekła, bo tyle grzechów na sumieniu miał i się rechocze w niebogłosy.. lucywer zdziwiony taką jego postawą, pyta się; i z czego durniu tak się cieszysz... kiero; bo te osły tam na dole myślą, że ja żyję i jeszcze mnie operują HHII. :) LuckyMan 2014-05-19 14:41:24Proboszcz z wikarym jadą samochodem, po pewnym czasie zachciało im się sikać zatrzymują auto w lesie wchodzą obaj w krzaki i sikaja, wikary sika łukiem i daleko a proboszczowi leci na buty więc pyta wikarego – ‘ ’ ty jak ty to robisz że tak daleho sikasz a mi leci po butach” na to wikary – ‘ ’ a byłem u neurologa przeciscił mi kanałek i wziął tylko 50 zł. ” Po powrocie na plebanie proboszcz poszedł do neurologa by przeczyścic kuśkę, neurolog mu ja wyczyścił i zarządał 150 zł zdziwiony proboszcz mówi – ‘ ’ dlaczego aż tyle? mój wikary zapłacił tylko 50 zł ‘ ’ na tak odzywa się neurolog ‘ ’ wikary miał zapchane szminką a u księdza było zapchane gównem’ ’ …. . diego539 2014-05-19 16:47:55Jedzie kierowca ciężarówki i widzi zielonego ludzika: - Czemu stoisz na ulicy? - Jestem bardzo głodny i jestem pedałem. Dał mu kanapkę i pojechał dalej. Spotyka czerwonego ludzika: - Czemu stoisz na ulicy? - Chce mi się pić i jestem pedałem. Dał mu picie i pojechał dalej. Widzi niebieskiego ludzika. Wkurzony wysiada i pyta: - A ty * czego chcesz? - Prawo jazdy i dowód rejestracyjny, proszę. diego539 2014-05-19 16:49:43Wchodzi traker do baru i mówi cały czas "piepszony matiz tfu tfu tfu" barman pyta się co jest, a traker mówi "piepszony matiz tfu tfu tfu dawaj wode" jade sobie spokojnie, powolutku patrze a tu przedemną śruba na drodze leży wykonałem gwałtowny manewr i kurde wpadłem troche do rowu. "piepszony matiz tfu tfu tfu" podjechał gość matizem i mówi "spoko kolego ja cię wyciągne" a ja na to " panie jak mnie tym pyrtkiem wyciągniesz to ja ci laske zrobie " piepszony matiz tfu tfu tfu.. ~Magda2016-05-05 18:18:33Pani pyta dzieci w szkole: -Kasiu, kim jest Twój tatuś -Mój tatuś jest policjantem... daje mandaty, bierze łapówki i dlatego mamy dużo pieniędzy - odpowiada Kasia. -A kim jest Twoja mamusia Małgosiu? -Moja mamusia jest k***ą i też mamy dużo pieniędzy - odpowiada Małgosia. -To może teraz Jasiu nam powie co robi jego tatuś? -Mój tatuś jeździ tirem... gdyby nie te k***y i policjanci, też byśmy mieli dużo pieniędzy!~Magda2016-05-05 18:18:55Pani pyta dzieci w szkole: -Kasiu, kim jest Twój tatuś -Mój tatuś jest policjantem... daje mandaty, bierze łapówki i dlatego mamy dużo pieniędzy - odpowiada Kasia. -A kim jest Twoja mamusia Małgosiu? -Moja mamusia jest k***ą i też mamy dużo pieniędzy - odpowiada Małgosia. -To może teraz Jasiu nam powie co robi jego tatuś? -Mój tatuś jeździ tirem... gdyby nie te k***y i policjanci, też byśmy mieli dużo pieniędzy! MadToY 2016-05-05 18:31:22Dzwoni kierowca do szefa: K: tomek jest problem S: Co masz znowu za problem? K: lusterko się popsuło... S: to co ku#-@# za problem jedz i wymień!!! K: problem jest tego typu ze kabina na nim leży xD~Krzys2017-02-02 16:57:08Ona żona kierowcy TIR-a skarży się drugiej żonie kierowcy TIR-a: - Wiesz, jak ten mój stary wraca z trasy, to w ogóle się mną nie interesuje. - Mój też się mną nie interesował, ale znalazłam sposób. - Jaki, jaki? - Urządziłam pokój na kształt kabiny TIR-a. - No i jak? - Teraz jak mnie zerżnie to 100 złotych zostawia... 1~dobry kolega2017-02-02 17:02:36dziad wyplaca wyplate punktualnie i cala2 wesolek 2017-02-02 17:35:20coś dlaodmiany. przewoznik na przydrożnym parkingu konsumuje zupe ogórkową za 5 złociszy. nagle znajduje w niej muterke. woła kielnera, pokazując mu śrubke; co to ma być. kielner nie zrażony tym, odpowiada; coś pan głupi w zupie za piątala, chciałeś pan znależć cały nowy ciągnik siodłowy. ::) ::) -1~volvo2017-02-02 17:54:53kawał o kierowcy - kobiecie - no cześć skarbie, zaświeciło sie takie czerwone światełko z czajnikiem - to olej ! - no to olałam : ) ~dobry kolega2017-02-02 18:02:23teraz nie kawal a prawda baba miala dolac oleju do silnika no leje pod korek silnik kaput Azrael 2017-02-16 20:34:56dzwoni kierowca do szefa k-szefie potrąciłem psa co zrobić??? SZ- zakop i jedź dalej 30min później znów kierowca dzwoni do szefa k-szefie a co z radiowozem zrobić???1 Azrael 2017-02-16 20:35:31Co robi kobieta po udanym stosunku? Przeszkad za! Azrael 2017-02-16 20:37:22Kobieta to stworzenie Boże które kiedyś mieszkało w oborze, jednak ze względu na kształt d. u. p. y, mężczyzna wziął ją do chałupy. PomysliPrzeczytaj 2017-05-24 00:32:31Dzwoni kierowca do szefa i mówi: - Przejechałem psa, co mam zrobić. - Auto całe? - No całe. - To go zakop. - OK. Za chwilę jeszcze raz dzwoni kierowca i mówi: - Psa zakopałem, ale nie wiem co z radiowozem zrobić. :) Leeon 2017-05-24 01:40:29No to żeś zabłysnął! 3 posty wyżej to samo od trzech miesięcy wisi. ; -) ~GONIC DZIADA2017-05-24 01:56:03PREZES PIJE W BARZE Z KIEROWCA I PYTA KIEROWCO NA ILE MNIE OKRADASZ KIEROWCA NA TYLE SAMO CO TY MNIE A PREZES UCZCIWIE OOOOOO TOOOO DUUUZZZZOOOO~Grzesiek2017-06-05 11:08:16Stoi 3 kierowców w kolejce u św.. Piotra... Francuz, Niemiec i Polak.. Pierwszy Francuz... św Piotr patrzy i mówi... ty masz tacho ok, za mało pasów zakładałeś.. ale jest względnie... za całokształt pokój i 20 dziewic, następny Niemiec... Piotrek patrzy i mówi... pasów za dużo, ale z tym tacho nie za bardzo.. w piątek przejj*e, bo na wocheende zasuwałeś... ale ok... pokój i 20 dziewic... Polak widzi i nie dowierza, zadowolony... ten pokój, te dziewice.. a św Piotrek mówi... Ty polak, jeszcze jedna szansa... wracasz do żywych... A kierman zaczął czapką rzucać, awanturować się... Ja nie chcę na ziemię, gdzie te moje dziewice? ?... św Piotrek mówi... s*aaj na ziemię, nie ma innej opcji... Szef dzwonił, jeszcze dwa kółka musisz zrobić... 3~Grzesiek2017-06-05 11:27:18Poszedł kierowca TIRa do burdelu... Zamówił pania i są w pokoju, zaczęła mu robić loda, jeszcze nie stoi, a w gębie się nie mieści, rośnie, dziewczyna się dusi. I myśli... jaki duuuzy, jeszcze z taki nie miałam do czynienia... i wzięła wazelinkę, i smaruje dupę... dalej robi, już na pół gwizdka, ale nie daje rady... szczęka boli... nic drugie pudełko wazelinki... wypięła sie i czeka na potwora... ale patrzy kontem oka, a szofer odpiął ten srebrny łańcuszek od portfela i owija dookoła fiutaa... krzyczy dziewcze... pogięło Cię, co Ty robisz? ?... a co dziwo myślałaś?... na taką ślizgawicę bez łańcuchów? ?~Roco22017-06-15 11:59:52Czym się różni kierowca autokaru od balkonu? Balkon utrzyma czteroosobową rodzinę a kierowca nie... 1~Marcin2018-08-11 14:29:10Kolega pyta kolegi:Słuchaj próbowałeś ż żona w ta drogą dziurkę?On na to:Ty głupi?żeby w ciążę zaszła!~Cyprian Kozłowicz2018-08-11 20:18:53Jedzie kierowa solówką i zatrzymał się, żeby podwieźć pasażerkę. Jadą sobie spokojnie, ale po kilkunastu minutach ciężarówka zwalnia i zwalnia, jakby jej mocy brakowało. Kierowca zjeżdża na pobocze, wyjmuję trzonek od miotły i naparza w plandekę dookoła tym kijem zdrowo. Obił całe auto, narobił hałasu i ruszyli. Nagle auto znów jedzie normalnie. Mija kilkanaście minut i sytuacja sie powtarza. Brak mocy, Kij. Obijanie plandek i powrót do kabiny. Po którymś z rzędu postoju pasażerka pyta o co chodzi. Jakim cudem nawalanie kijem od szczotki w plandekę zwiększ moc pojazdu. No i kierowca wyjaśnia : Ten samochód ma 6 ton ładowności. Ja wiozę 16 ton kanarków i nie ma siły. 10 ton musi fruwać. ~leon2018-08-11 20:29:19Cypek? Wiesz za co zabil Kain Abla?~Cyprian Kozłowicz2018-08-11 22:33:12Wiem BMW Motorrad ConnectedRide is a functional product family that you can link by Bluetooth and control using the BMW Motorrad Connected app. BMW Motorrad Connectivity forms the basis for a system that wirelessly beams your smartphone’s usual features, such as telephony, music and navigation to the TFT display of your motorcycle. Dzień Bezpiecznego Kierowcy 25 lipca, Dzień Bezpiecznego Kierowcy - dowcipy i kawały o kierowcach i samochodach Ofiara wypadku budzi się po długiej i ciężkiej operacji.... - Co się stało!? Gdzie ja jestem? - Miał pan wypadek... - To znaczy, że jestem w szpitalu? - W dużej części tak... Udostepnij Stały link Policjant do kierowcy podczas kontroli drogowej. - A gdzie są wycieraczki? - Wymontowałem je, bo zbyt często zakładano mi za nie mandaty. Udostepnij Stały link - Samochód nie posiada tablicy rejestracyjnej, oświetlenie niesprawne, niezapięte pasy, w ręku napoczęta puszka piwa... - Do jutra, stary! - Słucham?! - Moment, panie władzo, przez telefon rozmawiam. Udostepnij Stały link Policjant zatrzymuje do kontroli samochód w którym jedzie młode małżeństwo z dzieckiem. Daje kierowcy alkomat. - 0,8 promila - odczytuje wynik - Panie władzo, macie zepsuty alkomat - odpowiada stanowczo kierowca. - Niech żona dmuchnie. - Pańska żona też ma 0,8 promila - mówi po chwili policjant. - Macie zepsute urządzenie i koniec. Niech dziecko dmuchnie. - 0,8 promila - mówi policjant i zwraca się do kolegi: - Janek, alkomat nam się zepsuł. Samochód odjeżdża, a kierowca mówi do żony: - Widzisz, kochanie. Mówiłaś, żeby Kubusiowi nie dawać. Zobacz - jemu nie zaszkodziło, a nam pomogło. Udostepnij Stały link Żona dzwoni do męża: - Kochanie, w naszym samochodzie oderwało się lusterko. - Jak to? Samo się oderwało?! - Policjant w protokole napisał, że dachowałam... Udostepnij Stały link Dwóch kolegów jechało samochodem. Gdy przejechali skrzyżowanie na czerwonym świetle, ten siedzący na fotelu dla pasażera, myśląc, że kolega po prostu tego nie zauważył, w ogóle nie zareagował. Jednak gdy zdążyło się to po raz drugi, pasażer zaniepokojony spytał: - Czemu przejeżdżasz na czerwonym? - Spokojnie, mój szwagier zawsze tak robi i nic mu się jeszcze nie stało. Jadą dalej. Kiedy podjechali do następnego skrzyżowania podczas gdy świeciło się zielone światło, kierowca niespodziewanie się zatrzymał. Zdziwiony kolega pyta: - Dlaczego się zatrzymujesz, przecież mamy zielone?! - A jak szwagier będzie jechał?! Udostepnij Stały link Baca był świadkiem wypadku samochodowego. Przesłuchuje go policjant: - Baco jak to było? Na to baca: - Panocku widzicie to drzewo? - Widzę. - A oni nie widzieli... Udostepnij Stały link Policjant po wypadku, do kierowcy auta, który walnął w drzewio i siedzi nieruchomo jak posąg, ale żyje: - No widzi pan! Jak to dobrze, że zapiął pan pasy! Siedzi sobie pan tutaj nienaruszony, a pana żona - nie zapięła i teraz leży tam w poharatana w krzakach z ch*jem w zębach... Udostepnij Stały link Żona do męża: - Mam dla ciebie dobre wieści! - Jakie?! - Nie na darmo opłaciłeś autocasco. Udostepnij Stały link W najwyższych górach świata, drogą nad przepaścią jedzie autokar z turystami. - I co, boicie się? - pyta przewodniczka. - Tak! - krzyczą pasażerowie. - To proszę robić to, co kierowca! - A co robi kierowca? - Zamyka oczy. Udostepnij Stały link Polakom coraz częściej dokuczają korki. Powodują niepotrzebne przestoje, stratę czasu i nerwowość... A ileż prościej jest zamykać jabole kapslem... Udostepnij Stały link

Pewien dżentelmen odwiedził seksuologa i prosi go o radę w w kategorii: Śmieszne dowcipy o kierowcach, Żarty o lekarzach, Śmieszne żarty o mężu i żonie, Śmieszne żarty o mężu, Śmieszny humor o szefie, Humor o żonie, Śmieszne żarty o pracy, Śmieszne kawały o zdradzie, Śmieszne dowcipy o seksie, Dowcipy o taksówkarzach.

Do właściciela stacji benzynowej przychodzi facet i pyta:- Potrzebuje pan ludzi do pracy?- Nie, mam komplet, nawet o dwie osoby za Poważnie?- Przykro mi, ale naprawdę mówię No to, do cholery, niech mnie ktoś wreszcie obsłuży! Rozmowa dwóch dresiarzy:- BMW wypuszcza nowy Jaki?- Ze szklanymi drzwiami!- Po co?- No, żeby było widać cały pasek na dresie! Pewien rolnik, po wypadku pozwał kierowcę do sądu. W sądzie prawnik pyta rolnika: - Na miejscu wypadku powiedział pan policji, że czuje się świetnie, czyż nie?- To było tak. Wstałem rano, wziąłem krowę na postronek ...- Zadałem panu proste pytanie, proszę odpowiedzieć tak, lub nie. Czy na miejscu wypadku powiedział pan policji, ze czuje się świetnie?- No więc szedłem poboczem z moją krową na pastwisko...- Sądzie, protestuję! Mamy zeznanie policji, stwierdzające, że powód na miejscu wypadku stwierdził, że czuje się świetnie, natomiast teraz nie chce tego przyznać...Sąd oddalił protest i rolnik mówi dalej:- Więc jak już mówiłem szedłem z krową na pastwisko, kiedy nagle uderzyła w nas ta wielką ciężarówką. Mnie rzuciło na jedną stronę szosy, krowę na drugą. Słyszałem jak biedne zwierze porykuje z bólu, ale nie mogłem się podnieść, bo miałem złamaną nogę. Wtedy przyjechał policjant, najpierw podszedł do krowy i usłyszałem strzał. Podszedł do mnie z pistoletem w ręce, powiedział, że musiał zabić krowę, bo była zbyt poraniona i zapytał się mnie jak się czuję... Jedzie facet maluchem, patrzy, a z naprzeciwka BMW, w nim czterech łysych, głośna muzyka, łokcie za oknami. Bach! Zderzyli się. Maluch cały zdezelowany, a w BMW tylko zderzak lekko zarysowany. Łysi wyskakują, obrzucają dziadka wyzwiskami i chcą się bić. Wystraszony staruszek mówi: - Panowie, ale ja nie mam żadnych szans, was jest się naradzają i po chwili jeden z nich odwraca się i mówi:- No dobra, Mietek i Baton są z tobą... Opowieść kierowcy:Jechałem jak zwykle rano do pracy. Przede mną jechała blondynka. I wyobraźcie sobie, że przy prędkości 120 km/h siedziała z twarzą tuż przy lusterku i robiła sobie makijaż. Na moment odwróciłem głowę, a kiedy spojrzałem znowu okazało się, że blondynka wjechała połową auta na mój pas!I chociaż jestem naprawdę twardym facetem, to tak się przestraszyłem, że golarka i kanapka wypadły mi z rąk. Kiedy próbowałem kolanami opanować kierownicę, komórka wleciała mi akurat prosto do kubka z gorącą kawą, który trzymałem między nogami. Kawa naturalnie się wylała i poparzyła moją męskość. Przez tą babę mój telefon nadaje się do wyrzucenia. Jak ja nie cierpię kobiet za kierownicą... Zima. Do przydrożnego baru wchodzi kierowca tira. Siada przy barze spluwa na podłogę i mówi: - Poproszę setkę. Pier...y matiz....Barman nalewa setkę. Facet pije i mówi:- Jeszcze raz seteczkę. Tfu! Pier...y matiz...Barman zdziwiony nalał setkę. Facet wypił i mówi:- Jeszcze jedna setka. Tfu! Pier...y matiz...Barman nie wytrzymuje i wreszcie pyta:- Czemu za każdym razem pan spluwa i przeklina jakiegoś matiza?- Zakopałem się w zaspie 30-tonową scanią i nie mogę wyjechać. Podjeżdża matiz, wysiada kierowca i mówi, że mnie wyciągnie, a ja mu na to:- Panie, jak mnie pan wyciągniesz tym matizem, to ja panu ze szczęścia dobrze zrobię. Tfu! Pier...y matiz... Zobacz także: Dowcipy o kierowcach - część 2 Źródło: Wydawnictwo Printex Najlepsze Promocje i Wyprzedaże REKLAMA
Najlepsze dowcipy i kawały w kategorii: Dowcipy o kierowcach. Kawały o kierowcach, Humor o kierowcach, Śmieszne kawały o kierowcach, Śmieszne dowcipy o kierowcach, Śmieszny humor o kierowcach, Śmieszne żarty o kierowcach, Żarty o kierowcach, Dowcipy o kierowcach
Motoryzacyjne - o samochodach i kierowcach Pojazdy Egzamin na prawo jazdy. - Proszę powiedzieć, jakie pan zna pojazdy. - No więc... - zamyślił się zdający - Znam rower, samochód, motocykl i machalass. - Co pan powiedział to ostatnie?! - zdziwił się egzaminator. - Machalass. - Skąd pan wziął taką nazwę?! - No bo w książce było: "Jedzie cowboy, macha lassem"... Motoryzacyjne - o samochodach i kierowcach 25 Audi Quattro i Fiat Uno Jedzie pięciu Niemców do Włoch i na granicy zatrzymuje ich celnik. - Przepraszam, ja nie mogę Panów wpuścić - Dlaczego? - Bo jadą Panowie Audi Quattro, a jest Was pięciu - Panie, to jakiś absurd, to tylko nazwa samochodu - Nie, to niemożliwe, Panów jest pięciu, a tutaj jest wyraźnie napisane Quattro, nie mogę Panów wpuścić. - Chcielibyśmy w takim razie rozmawiać z szefem - Niemożliwe, jest zajęty - A co robi? - Rozmawia z dwoma facetami we Fiacie Uno. Motoryzacyjne - o samochodach i kierowcach 33 Wypadek Zdażył sie wypadek - Polak (fiat 126p) z Niemcem (VW passat) się zderzyli, samochody do kasacji, totalna rozpierducha. Z samochodu wychodzi Niemiec, machnął ręką: - Etam.. 3 miesiące pracy.. a co tam, kupie sobie nowy. Polak wyłazi cały zapłakany: - Eh.. całe życie pracowałem, co ja teraz zrobię. Niemiec na to: - To po ch*j sobie taki drogi kupowałeś? Motoryzacyjne - o samochodach i kierowcach 29 Ruch lewostronny w Anglii Antek łoznajmja Franckowi: - Mjarkuj, synek! Jada autym do Angli! Na to Francek: - A czy ty wjesz, że tam je ruch lewostrónny?... Spotykajóm sie nastympnego dnia i Antek łod razu zaczyna: - Dobrze, żeś mi pedzioł ło tym ruchu lewostrónnym!... Wypróbowołech ze Bytómia do Katowic. To je koszmar!!! Motoryzacyjne - o samochodach i kierowcach 41 Matiz Siedmioletni chłopczyk spaceruje sobie chodnikiem w drodze do szkoły. Podjeżdża samochód. Kierowca odsuwa szybkę i mówi: - Wsiadaj do środka to dam Ci 10 złotych i lizaka! Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje przy krawężniku... - No wsiadaj! Dam Ci 20 złotych, lizaka i chipsy! Chłopczyk ponownie kręci głową i przyspiesza kroku... Samochód nadal powoli jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje. - No nie bądź taki ... wsiadaj! Moja ostatnia oferta - 50 złotych, chipsy, cola i pudełko chupa-chups! - Oj odczep się Tato! Kupiłeś Matiza to musisz z tym żyć. Motoryzacyjne - o samochodach i kierowcach 80 60 rad jak za kierownicą zostać prawdziwym burakiem. - Czekając przed zamkniętym szlabanem wyjdź na papierosa. - Dłub w nosie w oczekiwaniu na zielone światło. - Gdy na parkingu potrącisz inny samochód, uciekaj czym prędzej. - Gdy usłyszysz za sobą sygnał karetki pogotowia, pozwól na to, żeby wyła bezpośrednio za tobą. - Gdy zamówisz hamburgera w McDrive, jedz go zawsze na parkingu w samochodzie. - Hamuj z piskiem opon zatrzymując się na stacjach benzynowych albo koło przydrożnych barów. - Jadąc na trasie, zatrzymuj się wielokrotnie i wyprzedzaj potem te same samochody. - Jadąc w dłuższa trasę miej zawsze wyładowaną komórkę. - Jadąc w nocy wyłączaj długie dopiero wtedy, gdy masz całkowitą pewność, ze oślepiłeś już nadjeżdżającego. - Jedź w taki sposób, żeby wszyscy pasażerowie byli przez cala drogę zaabsorbowani tylko Twoją jazda. - Jedź z łokciem wystawionym za szybę. - Jeśli myjnia sterowana jest z zewnątrz, spróbuj czy po wrzuceniu karty uda Ci się dobiec i wsiąść do samochodu. - Jeździj w czapce, berecie lub kapeluszu. - Kup samochód o dużej pojemności silnika i narzekaj, że dużo pali. - Kup samochód o malej pojemności silnika i narzekaj, że nie ma przyspieszenia. - Myj samochód raz na miesiąc, albo i rzadziej. - Na stacji benzynowej, stawaj z niewłaściwej strony dystrybutora i ciągnij wąż dookoła samochodu. - Naklej na samochód kilka kolorowych kleksów. - Nie daj się wyprzedzić innym - to przecież hańba i dyshonor. - Nie pozwól włączyć się do ruchu innym. - Nie zdejmuj folii z siedzeń po kupieniu samochodu. - Nigdy nie ostrzegaj innych przed grożącym im radarem. - Nigdy nie tankuj do pełna. - Nigdy nie zapinaj pasów. - Ochlap pieszego. - Pamiętaj, że najlepszy kierowca to najszybszy kierowca. - Parkuj tak, żeby inni nie mogli wyjechać. - Podświetl sobie podwozie i tablice kolorowym neonem. - Pokazuj innym obraźliwe gesty przez szybę. - Powieś CD na lusterku. - Powieś na lusterku kartonowy zapaszek. - Przy kolejce na CPN po zatankowaniu paliwa połaź jeszcze trochę po sklepie. - Przyspieszaj w czasie gdy ktoś Cię wyprzedza. - Rozmawiaj przez komórkę w mieście kiedy i gdzie się tylko da. - Ruszaj z piskiem opon. - Ruszaj zanim jeszcze wszyscy piesi opuszczą przejście. - Ruszaj ze świateł dopiero wtedy, gdy zielone świeci się już kilka sekund. - Słuchaj muzyki na maxa przy otwartych szybach. - Szanuj żarówki - włączaj kierunkowskaz dopiero gdy skręcasz. - Traktuj jazdę na trasie jako "Need for Speed" na żywo. - Udowodnij ze twój samochód potrafi zabrać więcej niż 5 osób. - Uprawiaj slalom po wszystkich pasach. - W czasie jazdy wyrzucaj niedopałki przez uchylona szybę. - Wjedź na skrzyżowanie w taki sposób, żeby po zmianie świateł zatkać inny kierunek ruchu. - Wjeżdżaj samochodem w najgłębsze zakamarki lasu. - Wsiadając do cudzego, dobrego samochodu wołaj innych kumpli na przejażdżkę. - Wyprzedzaj pod górę - Wyprzedzając rowerzystę nie włączaj kierunkowskazu. - Zadbaj o to, żeby bez przerwy włączał Ci się alarm. Zwłaszcza wtedy, gdy nie będziesz mógł go usłyszeć. - Zadbaj o to, żeby w Twoim samochodzie był maksymalny syf. - Zainstaluj sobie klakson - melodyjkę. - Zajmij komuś przed nosem miejsce na parkingu. - Zajmuj lewy pas na 3 km przed skrętem w lewo. - Załóż pokrowiec z misia na kierownice. - Załóż sportowe alufelgi w limuzynie. - Zamontuj dodatkowe głośniki pod maską - będzie Cię lepiej słychać. - Zamontuj melodyjkę Lambada kiedy jedziesz na wstecznym. - Zapamiętaj, że wszystkiemu winne są głupie przepisy, fatalne drogi, zbyt duża liczba samochodów i korki. Ty sam jesteś zawsze bez winy. - Zatrzaśnij kluczyki w samochodzie. Najlepiej gdzieś na trasie - Zawsze mrugaj długimi lub używaj klaksonu wobec kierowców których chcesz wyprzedzić. Motoryzacyjne - o samochodach i kierowcach 43 Drugi bieg Jedzie dwóch kierowców, jeden maluchem a drugi najnowszym modelem Ferrari. Jadą 100 km/h i gościu z malucha wychyla się i krzyczy: - Panie zna się pan na samochodach?! Kierowca Ferrari siedzi cicho. Jadą 200 km/h i gościu z malucha wychyla się i krzyczy: - Panie, zna się pan na samochodach?! Kierowca Ferrari siedzi i nic nie mówi. Jadą 300 km/h!!! Ferrari zostaje styłu. Gościu z malucha wychyla się i krzyczy: Panie zna się pan na samochodach!!! Kierowca Ferrari odpowiada: - Znam się tylko niech pan się zatrzyma. Zatrzymali się. Facet z malucha pyta kierowcę Ferrari: - Panie jak się wrzuca drugi bieg ?!?!?! Motoryzacyjne - o samochodach i kierowcach 54
Odsmażony: 3 dni temu. Autor: Qshley. O szkotach Czarny humor. Statek pasażerski zatonął na morzu. Po tygodniu Szkot otrzymuje depeszę: - Wczoraj zwłoki pańskiej żony pokryte małżami i ostrygami wyłowione zostały z morza. Szkot natychmiast depeszuje: - Małże i ostrygi sprzedać. Stop.
Młody człowiek w samochodzie z dużym przebiegiem, który jeździ brawurowo i powoduje dużo wypadków. Tak mniej więcej Polacy wyobrażają sobie kierowców BMW. Sprawdźmy, ile w tym stereotypie jest prawdy i przyjrzyjmy się statystykom na temat kierowców BMW Młody człowiek w samochodzie z dużym przebiegiem, który jeździ brawurowo i powoduje dużo wypadków. Tak mniej więcej Polacy wyobrażają sobie kierowców BMW. Sprawdźmy, ile w tym stereotypie jest prawdy i przyjrzyjmy się statystykom na temat kierowców BMW owiani są złą sławą, a w mediach pełno doniesień o ich brawurowym stylu jazdy i wypadkach z ich udziałem. Jednak stereotyp ten jest jedynie częściowo prawdziwy. To fakt, że wśród posiadaczy tej marki dominują młodzi mężczyźni z pojazdami o dużej pojemności silnika. Niekoniecznie jednak to kierowcy BMW powodują najwięcej wypadków na polskich marka młodych mężczyznWśród posiadaczy BMW 8% to 18 – 20 latkowie. 21- 25 latkowie to kolejnych 19%. Największą grupą są 26 - 30 latkowie, którzy stanowią 21% wszystkich właścicieli tej marki. Średni wiek kierowcy BMW wynosi 34 lata. To o 4 lata mniej niż od przeciętnego polskiego kierowcy i najmniej ze wszystkich marek. Ponadto tylko 16% posiadaczy BMW to opon. Sezonowa wymiana opon dozwolona podczas pandemii. Mandaty bezpodstawne Pomimo stereotypów i młodego wieku kierowcy BMW rzadko deklarują szkody. W 2019 roku zaledwie 16,7% z nich przyznało się do spowodowania co najmniej jednej szkody w całej swojej historii ubezpieczenia. Pod tym względem nieznacznie wyprzedzili ich jedynie posiadacze Audi (16,6%). Na drugim biegunie znaleźli się właściciele aut japońskich takich jak Nissan (22,1%) czy Toyota (21,8%). Oczywiście kierowcy nie muszą podawać prawdy w deklaracjach, jednak zostanie ona zweryfikowana przez UFG podczas zakupu polisy kierowcy, stare auta z dużym przebiegiemChoć z każdym rokiem rośnie sprzedaż nowych modeli BMW, to wciąż najwięcej miłośników tej marki jeździ autami kilkunastoletnimi. Ponad 30% BMW na polskich drogach to pojazdy 16 – 20-letnie. Prawie tyle samo jest 11 – 15-letnich. Ponad dwudziestoletnich jest 14,5%, natomiast te najmłodsze (do 10 lat) stanowią 22,8%.W przypadku BMW potwierdza się jednak stereotyp o dużych przebiegach na liczniku. Średnia przejechanych kilometrów dla BMW wynosi 224 tys. km. Przeciętny polski samochód ma ich mniej o 34 tys. km. Więcej na licznikach mają jedynie samochody Audi, choć tylko o 2 tys. km. Większość rodaków potrzebuje ok. 2 lat, aby tyle 3 królową polskich szos50% właścicieli BMW deklaruje posiadanie modelu serii 3. Na drugim miejscu znalazła się seria 5 z wynikiem 27%. Wśród miłośników tej marki nie brakuje zarówno pracowników fizycznych (13%), jak i umysłowych. W drugiej grupie większość stanowili pracownicy biurowi (11%).OC na BMW najdroższe w krajuW 2019 roku obowiązkowe ubezpieczenie samochodu marki BMW było najdroższe, w porównaniu do 10. innych najczęściej ubezpieczanych marek i kosztowało średnio 896 zł. To aż o 30% więcej niż wyniosła średnia w całym kraju (689 zł). Co mogło być przyczyną tak wysokiej średniej składki OC? Okazuje się, że każdy z wymienionych wyżej elementów mógł mieć znaczny wpływ na cenę ubezpieczenia Na wysokość składki wpływa wiele czynników, związanych zarówno z kierowcą, np. jego wiek, jak i ubezpieczanym pojazdem. Zazwyczaj cena polisy dla aut starszych, o dużej pojemności silnika i dużym przebiegu będzie większa. Jednak nie jest to regułą. Dlatego zawsze warto porównać oferty wszystkich ubezpieczycieli - mówi Tomasz Kroplewski, Kierownik ds. Rozwoju Sprzedaży także: To musisz wiedzieć o akumulatorzePolecane ofertyMateriały promocyjne partnera
9 19. Dowcip #14362. Informatyk, hydraulik i elektryk jadą maluchem. w kategorii: „ Humor o elektrykach ”. Samochodem jedzie mechanik, elektryk i programista. W pewnym momencie silnik gaśnie, samochód się zatrzymuje. Mechanik mówi: - Cholera, pewnie gaźnik się zatkał. - E, nie. To na pewno cewka zapłonowa. - stwierdza elektryk.
Śmieszne kawały i obrazki o właścicielach BMW. - Po czym poznać garaż kierowcy BMW? - Okrwawiona lewa strona wjazdu... * Na przejściu granicznym w Hrebennem zajeżdża czarny BMW 530 Wysiada kierowca w czarnym garniturze i otwiera bagażnik. Podchodzi do niego celnik i zaczyna klasyczne pytania: - Narkotyki?, broń?, dewizy? - Oczywiście - odpowiada kierowca i otwiera walizki. Celnik z niedowierzaniem patrzy na zawartość waliz. Pierwsza wypełniona po wierzch foliowymi torebeczkami z białym proszkiem, druga pełna kałachów, w trzeciej równo poukładane paczki 100 dolarowych banknotów. - To wszystko pana? - pyta gościa - Nie - odpowiada młody człowiek - to jest pana, moje jest w tamtym Tirze. Babcia przychodzi do księdza mszę zamówić i pyta ile kosztuje. - Co łaska. - odpowiada ksiądz. Babinka szuka w portfeliku, szuka i... wyciąga 7 zł. - Oj siostro to troszkę mało... - Ale proszę księdza, byłam u fryzjera i tylko tyle mi zostało. Więcej nie mam... - Siostro, siostro, a Matka Boża nie chodziła do fryzjera! - No Pan Jezus też BMW nie jeździł.... - Jak zrobić sok z buraka ? - To proste wrzuca się granat do BMW ! * - Dlaczego BMW nie mają szyberdachów? - Kierowca nie ma trzeciego łokcia... Śmieszne skróty o BMW: BMW - Bardzo Mały Wóz ( kiedyś tak nazywano malucha FIAT 126p) BMW - Bolid Młodzieży Wiejskiej W żargonie policyjnym - Bandit Motor Wagen * Kobieta jest jak BMW - szybka, piękna i dużo kosztuje :) - Dlaczego kierowcy BMW rodzą się przez cesarskie cięcie? - Bo z zadartymi łokciami nie daliby rady normalnie... * - Dlaczego kierowcy BMW chodzą pod prysznic z drucianą szczotką? - Żeby zdrapać muchy. Blondynka tankowała BMW - Dlaczego BMW ma zamontowaną półeczkę za oknem? - Żeby kierowcy na światłach mogli siłować się na rękę. * - Najmniejszy element BMW? - IQ kierowcy - Największy element? - Airbagi pasażerki... * A tymczasem w Niemczech * - Dlaczego kierowcy BMW nie zapadają na AIDS? - Wirusy też mają swoją dumę... * - Dlaczego BMW ma 16 halogenów z przodu? - Przeciwwaga dla 500-watowych głośników. Buty dla właścicieli BMW * Najkrótszy kawał o BMW: Stoi BMW przed uniwersytetem... * Ogłoszenie: Kocham właściciela czarnego BMW Od właścicieli BMW gorsi są tylko właściciele Audi * Grill BMW * Jedzie dziadek maluchem, zgarbiony, ręce mu się trzęsą na kierownicy. Wyprzedziło go BMW, dziadek się wystraszył. BMW zatrzymało się na światłach, dziadek nie wyrobił i uderzył w tył BMW. Wysiadają z niej dwa „KARKI” - Co dziadek, walnąłeś nas...? - Tak (cienkim głosem mówi dziadek) - Masz kasę? - Nie - Ubezpieczenie? - Nie - A syna? - Mam - To masz tu komóreczkę, dzwoń po synalka to odrobi u mnie, bo ty się do roboty nie nadajesz... Dziadek zadzwonił, podjeżdżają 3 Mercedesy S-klasa, wysiada z nich 6 „KARKÓW” i jeden z nich mówi: - Co tatuś? Walnął Cię jak cofał? BMW dla Malucha * Jedzie facet mercedesem i złapał gumę. Zatrzymał się na poboczu i zmienia koło. Podjeżdża dres w BMW i się pyta: - Co robisz? - Odkręcam koło - odpowiada facet. Ten z BMW bierze kamień wali w szybę i mówi: -To ja wezmę radio. BMW to najwygodniejsze auto świata * Na parkingu stoi BMW. W pewnym momencie podbiega do niej „kark” w dresie, wybija szybę, ładuje się do środka, zrywa kable, odpala "na krótko" i odjeżdża z piskiem opon ! Tak jedzie, jedzie, i powoli rozgląda się po wnętrzu auta, nagle wali się w swój łysy łeb i mówi: - O żesz ty k**wa, toż to mój. Dres przerobił sobie swoje BMW Humor, śmieszne kawały, dowcipy i obrazki o właścicielach BMW Strona główna :
Szybka limuzyna, kierowca. w kategorii: Dowcipy o kierowcach, Kawały o policjantach, Śmieszny humor o papieżu. Policjant zatrzymuje ciężarówkę: - Po raz kolejny Panu mówię, że gubi Pan towar.
Jedzie facet samochodem i słyszy w radiu dla kierowców komunikat:- Uwaga! Pirat drogowy na autostradzie A4 jedzie pod prąd...Słysząc to, mów do siebie: - Tylko jeden?? Ja ich widzę setki... Zobacz także: Dowcipy o kierowcach - część 1 Jechał facet samochodem, a ze samochód dobry, szybki to sobie nie żałował. Jedzie 150 km/h... 180 km/h... 220km/h...250 km/h..., aż tu nagle zakręt, za zakrętem furmanka. Furmanki w drzazgi, konie latają w powietrzu, woźnicy urwało nogi. Zatrzymał się facet po tych kilkuset metrach, i myśli:- No stało się, ale może ktoś przeżył i trzeba mu pomoc. Podchodzi bliżej, a tam konie ledwo dyszą, trzeba by je dobić. Wziął facet za siekierę i buch: jednego konia, drugiego konia. Stoi i rozgląda się, a woźnica na to, podciągając koc i przykrywając urwane nogi:- Panie! Nawet mnie nie drasnęło... Jedzie facet Syrenką i nagle widzi na środku drogi leży kupa. Ostro hamuje, wysiada zdenerwowany i mówi do kupy:- Nie widzisz, że jadę samochodem!?A kupa na to: - Jak to jest samochód, to ja jestem ciastko! Jedzie facet patrzy, a w gałęziach drzewa maluch, a pod drzewem siedzi człowiek i trzyma się za głowę. Facet podchodzi i pyta:- Jak go pan tam wpakował? A facet: - Że jest mały, wiedziałem, że nie ma przyspieszenia, wiedziałem, ale że się psów boi, tego nie wiedziałem.... Jedzie gość mercedesem i widzi na poboczu faceta grzebiącego w maluchu. Zatrzymuje się, żeby pomóc, ale maluch nie chce zapalić. - Wezmę pana na hol, a jak silnik zapali, to mi pan zamiga światłami – mówi właściciel mercedesa. Ruszyli i jadą wolniutko. Nagle wyprzedza ich BMW. Facet w mercedesie wkurzony, że ktoś go wyprzedził, naciska gaz do dechy. Jadą, jadą, aż nagle mijają wóz policyjny, mając na liczniku 200 km/h. Policjant do radia: - Do wszystkich wozów! Mercedes i BMW jadą dwieście na godzinę!- No i co w tym dziwnego?- Ale za nimi jedzie syrenka i mruga światłami żeby zjechali na bok! Wraca żona z zakupów do domu i pyta męża:- Kochanie, czy wiesz jak wygląda pomięte 100 złotych?Mąż kręci głową, że nie wie, więc żona wyjmuje sto złotych i gniecie. Za chwilę znowu pyta:- Kochanie, a wiesz jak wygląda pomięte 200 złotych?Mąż kręci głową, że nie wie, wiec sytuacja powtarza się. Po chwili znowu pyta:- Kochanie, a czy wiesz jak wygląda pomięte złotych?Mąż oczywiście nie wie, na co żona::- To wejdź do garażu i zobacz. Zobacz także: Dowcipy o kierowcach - część 3 Źródło: Wydawnictwo Printex Najlepsze Promocje i Wyprzedaże REKLAMA Bay Area BMW Dealership. Discover unrivaled luxury, performance, and style at BMW of Fremont, your local BMW dealer in Fremont. Proudly serving the Fremont, San Jose, Newark, Milpitas, Union City, and Hayward areas, we're your top destination for an extensive range of new and pre-owned BMW models.
Policjant zatrzymuje samochód, którym jadą trzy osoby. - Gratuluję - mówi policjant - jest pan tysięcznym kierowcą, który przejechał nową szosą. Oto nagroda pieniężna od firmy budującej drogi! Obok pojawia się reporter i pyta: - Na co wyda pan te pieniądze? - No cóż - odpowiada po namyśle kierowca - chyba w końcu zrobię prawo jazdy... Żona kierowcy z przerażeniem: - Nie słuchajcie go panowie... On zawsze lubi żartować, gdy za dużo wypije! W tym momencie z drzemki budzi się, siedzący z tylu dziadek i widząc policjanta zauważa: - A nie mówiłem, że skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy!...-- 20 lis 2014, 8:49 --Jedzie facet mercedesem 100kmh po autostradzie. Nagle dogania go maluch. Facet nieźle wkurzony dodał gazu. 150kmh na liczniku. Znów dogania go maluch. Facet wkurzony na maksa ciśnie w dechę 200kmh, pełna prędkość, dogania go maluch facet z malucha krzyczy: - Zjedź pan na pobocze. Kierowca mercedesa zjechał, a ten z malucha pyta go: - Wiesz pan jak drugi bieg wrzucić?
Przychodzi baba do lekarza i mówi; - Panie doktorze, boli mnie jak dotykam głowę, brzuch i w ogóle wszystko. - Moja diagnoza, ma pani złamany palec. Poproszę tysiąc złotych. 14 16. Dowcip #3320. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: Śmieszne dowcipy o babie, Śmieszne żarty o lekarzach, Śmieszne żarty przychodzi baba do DOWCIPY O KIEROWCACH I SAMOCHODACH waldek przesłał(a) dnia 2011-02-11 Mężczyzna około 40-tki pomykał szosą w swoim nowiutkim Porsche. Kiedy już dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość, we wstecznym lusterku zobaczył charakterystyczne czerwono-niebieskie migające światełka. Pewien mocy swojego samochodu ostro przyspieszył, ale wóz policyjny nie dawał za wygraną. Po chwili zdał sobie jednak sprawę, że w ten sposób może przysporzyć sobie wielu kłopotów i zjechał na pobocze. Policjant podszedł do niego, bez słowa sprawdził prawo jazdy i powiedział: - To był dla mnie długi dzień, zbliża się koniec mojej zmiany, na dodatek jest piątek trzynastego. Mam dość papierkowej roboty, więc jeśli znajdzie pan jakieś dobre wytłumaczenie to może Pan odjechać bez mandatu. Mężczyzna pomyślał chwilkę i powiedział: - W zeszłym tygodniu moja żona zostawiła mnie dla jakiegoś policjanta. Bałem się, że chciał mi ją pan oddać. - Życzę miłego weekendu - powiedział policjant. janek przesłał(a) dnia 2011-02-11 Czym się różni Fiat 126p od Porsche 911? Niczym! W obu autach silnik jest umiejscowiony z tyłu. W obu autach silnik jest chłodzony powietrzem. Oba samochody mają napęd na tylne koła. W obu autach mieszczą się maksymalnie 4 osoby. kasia przesłał(a) dnia 2011-02-11 Policjant zatrzymuje samochód na autostradzie. Okno uchyla roztrzęsiona blondynka. - Co pani wyprawia? Jeździ pani od prawej do lewej krawędzi jezdni jak pijana! - Panie władzo - coś strasznego, tak się przeraziłam! Jadę sobie spokojnie, aż tu nagle przede mną drzewo! No bałam się potwornie, że w nie uderzę, więc skręciłam gwałtownie w prawo. A tam kolejne drzewo na wprost a ja na nie jadę! Więc skręciłam jeszcze mocniej w lewo, a tam kolejne drzewo, więc znowu skręciłam, żeby nie uderzyć? Policjant zagląda do samochodu i mówi: - Spokojnie, proszę pani. To tylko odświeżacz powietrza! john przesłał(a) dnia 2011-02-11 Stany Zjednoczone. Policjant zatrzymuje samochód na autostradzie, a w samochodzie siedzą trzy zakonnice. Policjant mówi do prowadzącej: - Jechała siostra za wolno. Zakonnica: - Przecież minimalna prędkość to 22 mph. - To jest autostrada i minimalna prędkość to 65 mph, a 22 to numer drogi. Policjant patrzy jeszcze na tylne siedzenie, gdzie dwie pozostałe zakonnice cale blade telepią się ze strachu jak głupie i pyta: - A im co się stało? - Bo widzi pan, panie władzo. Właśnie zjechałyśmy z drogi nr 125. szybki przesłał(a) dnia 2011-02-11 Jedzie dwóch kierowców, jeden maluchem a drugi najnowszym modelem Ferrari. Jadą 100 km/h i gościu z malucha wychyla się i krzyczy: - Panie zna się pan na samochodach?! Kierowca Ferrari siedzi cicho. Jadą 200 km/h i gościu z malucha wychyla się i krzyczy: - Panie, zna się pan na samochodach?! Kierowca Ferrari siedzi i nic nie mówi. Jadą 300 km/h!!! Ferrari zostaje styłu. Gościu z malucha wychyla się i krzyczy: - Panie zna się pan na samochodach!!! Kierowca Ferrari odpowiada: - Znam się tylko niech pan się zatrzyma. Zatrzymali się. Facet z malucha pyta kierowcę Ferrari: - Panie jak się wrzuca drugi bieg ?!?!?! adas przesłał(a) dnia 2011-02-11 Jedzie facet BMW i złapał gumę. Zatrzymał się na poboczu i zmienia koło. Podjeżdża mercedes wysiada gościu i się pyta: - Co pan robi? - Odkręcam koło - odpowiada facet. Ten z mercedesa bierze kamień wali w szybę i mówi: - To ja wezmę radio! robots przesłał(a) dnia 2011-02-11 Rok 2050. Na skrzyżowaniu zamiast sygnalizacji świetlnej stoi robot i kieruje ruchem. Co jakiś czas mówi: - Piesi stać, samochody jechać. Samochody stać, piesi iść. I tak na zmianę. - Samochody stać, piesi iść. Pani w czerwonym berecie szybciej, szybciej! Ha ha ha, nie zdążyła! ank przesłał(a) dnia 2011-02-11 W tramwaju kanar podchodzi do grupy szalikowców i mówi: - Poproszę bilety do kontroli. - Zjeżdżaj stąd! - reagują szalikowcy. Kanar daje sobie spokój, podchodzi do staruszka i prosi o bilet. Na to staruszek: - Nie słyszał pan co koledzy powiedzieli? krzycho przesłał(a) dnia 2011-02-11 Blondynka mówi do męża: - Już trzy miesiące zastanawiasz się jaki kupić samochód, a mnie zaproponowałeś małżeństwo już w trzecim dniu znajomości! - Ależ kochanie. Kupno samochodu, to poważna sprawa. anka przesłał(a) dnia 2011-02-11 Kobieta pyta swego instruktora nauki prawa jazdy: - Jak pan sądzi, ile jeszcze czasu potrzeba, abym umiała dobrze jeździć? - Co najmniej trzy. - Godziny? - Nie, samochody daniel przesłał(a) dnia 2011-02-11 Wróciła żona z zakupów do domu. Weszła do pokoju i spytała męża: - Kochanie, czy wiesz jak wygląda pomięte 100 złotych? Mąż zaprzeczył głową, ona wyjęła z portfela banknot 100-złotowy, pomięła go i pokazała mężowi. Za chwilę znów pyta: - Kochanie, a czy wiesz jak wygląda pomięte 200 złotych? Sytuacja się powtórzyła - mąż zaprzeczył, ona wyjęła z portfela banknot 200-złotowy, pomięła go i pokazała mężowi. Po chwili znowu pyta: - Kochanie, a czy wiesz jak wygląda pomięte złotych? Mąż znowu nie wie. Na to ona: - To wejdź do garażu i zobacz. misiek przesłał(a) dnia 2011-01-10 Rozklekotany samochód z trudem dojeżdża do płatnego mostu: - 75 groszy - mówi strażnik. - Sprzedane - mówi uradowany kierowca. danielek przesłał(a) dnia 2010-12-07 Biegnie facet w stroju sportowym, na głowie ma czepek. Widząc przechodnia pyta go: - Jechali tendy kolrze ? -pyta wycieńczony człowik. - Tak, gdzieś pięć minut temu. A wogóle gdzie ma pan rower? - odpowiada przechodni. - O kurcze od początku czułem, że czegoś zapomniałem. + Znasz coś śmiesznego? Prześlij nam nowy dowcip! Napisz nowy dowcip Treść * Autor * Kontakt ( tylko do wiadomości Redakcji ) * - pole wymagane Uwaga! Redakcja nie odpowiada za treści i tematy publikowane w dziale "Dowcipy". Redakcja ma prawo usunąć dowcip jeśli uzna go za niezgodny z prawem, obraźliwy lub szkodliwy. Dowcip przez Ciebie dodany zostanie opublikowany niezwłocznie po zaakceptowaniu przez Redaktora. Dowcip #9931. Rozmawiają dwa psy w kategorii: Śmieszne kawały o psach, Dowcipy o pchłach. Chruszczow postanowił sprawdzić wartość odżywczą kukurydzy na Rosjaninie, Ukraińcu i Żydzie. Po trzech miesiącach najlepiej wyglądał Żyd. Nikt nie mógł się zrozumieć dlaczego. - Powiedzcie mi Rabinowicz - pyta go w końcu Chruszczow
Co oznacza skrut:BMW? – Będziesz miał wypadekPaginacja postówWsteczWsteczDalejDalej
Jak się nazywa żona popa? - Poparzona. Jasio spotyka w lesie Małgosię i mówi: - Chodź na sianko, zrobimy bzykanko. Małgosia odpowiada: - Nie, bo masz za małego. Na drugi dzień Jasio spotyka znowu Małgosię i mówi: - Chodź na sianko, zrobimy bzykanko. A Małgosia odpowiada: - Nie, bo masz za małego. Na trzeci dzień Jasio spotyka Statystyczny posiadacz bmw jest zgodnie ze stereotypem o 10 lat młodszy od swojego samochodu. To jednak nie przeszkadza w próbach podporządkowania drogi tylko sobie. Kierowca volkswagena nie do końca wie, o co chodzi z tym czerwonym światłem. Fiata tipo prowadzi za to najczęściej senior, który świetnie pamięta, jak Maryla Rodowicz w 1968 r. debiutowała na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Gdy na skrzyżowaniu widzisz jadącego przed tobą volkswagena, możesz być pewien, że kierowca w nim zasiadający nie zwróci uwagi na czerwone światło. Być może oślepia go słońce, być może jest daltonistą... To jednak niczego nie tłumaczy. Trudno, żeby któraś z tych przypadłości spotkała każdego z 7411 kierowców volkswagena, jakich zarejestrowało Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Jak podaje portal tzw. system CANARD tylko w pierwszym półroczu zanotował 59 tys. pojazdów przejeżdżających na czerwonym świetle. Zdecydowanym liderem w tej materii są podróżujący „wieśwagenem” - jak mawiają złośliwie przeciwnicy niemieckiej myśli technicznej, którzy na pewno cieszą się z tego, że na czerwone światło nie zwracają uwagi także kierowcy opla. Podium w tym zacnym towarzystwie zamyka francuskie renault, którego głównym reprezentantem jest mégane znane z tego, że „urodą ustępuje mu jedynie fiat multipla”. - Podobno w każdej legendzie jest ziarno prawdy, ale badania i stereotypy trochę przekłamują rzeczywistość - mówi Michał Nowotyński, który prowadzi popularny na Youtube kanał „Polskie Drogi”, w którym przedstawia niebezpieczne zdarzenia z naszych ulic. W zastanawiająco wielu z nich biorą udział kierowcy bmw. - Często, jak „coś się dzieje”, to podkreśla się, że to kierowcy bmw są winni. Ale gdy widzę łysego łebka za kierownicą w pozycji półleżącej z jedną ręką na kierownicy i obowiązkowo bez pasów, „żeby sobie siary nie robić”, to okazuje się, że jedzie właśnie bmw! To jednak wynika bardziej z faktu, że pojazdów tej marki jest stosunkowo dużo na polskich drogach. Są one w miarę tanie, części jest sporo, więc automatycznie szczególnie młodzi kierowcy częściej decydują się na zakup właśnie bmw, a nie na przykład nissana czy subaru - dodaje posiadacz bmw jest zgodnie ze stereotypem o 10 lat młodszy od swojego samochodu. To jednak nie przeszkadza w próbach podporządkowania drogi tylko sobie. - Jeśli ktoś wjeżdża ci przed maskę bez włączania kierunkowskazu, to już wiesz, że masz do czynienia z bmw. Zwłaszcza, że w tych samochodach kierunkowskaz to dodatkowe wyposażenie warte kilka tysięcy euro, a taką kasę można przeznaczyć na markowe ciuchy i nowe głośniki - opowiada Robert, zawodowy kierowca, który od pięciu lat podróżuje po Polsce. W tym czasie przejechał ok. 800 tys. zachowania cechują podobno kierowców aut marki honda: trąbią, przeklinają i „dają długimi po oczach” przy każdej okazji. Zwłaszcza na autostradzie, gdy należy mu ustąpić i zjechać na prawy pas. Nawet, jeśli jest to dalej na kolejnej stronie- Ile razy widziałem, jak jadąca 90 kilometrów na godzinę ciężarówka wyprzedza innego króla szos jadącego prawym pasem z zawrotną prędkością 89 kilometrów. Wyprzedzanie trwa dwie minuty, przez co autostrada jest przyblokowana. Tworzy się sznur samochodów, a kierowca hondy i tak trąbi, lawiruje między jednym pasem a drugim. Problem w tym, że nie jest Mojżeszem, a autostrada nie jest Morzem Czerwonym - przyznaje zachowania przejęli mistrzowie wymuszania pierwszeństwa w audi. W tym ostatnim przypadku w fotelu dumnie zasiada zwykle pan w średnim wieku, niegdyś miłośnik podjeżdżania pod same drzwi sklepu spożywczego. Żeby inni widzieli, jak panisko przychodzi po Po prostu wpychają się wszędzie i nie pozwalają jechać „na suwak”. Nie pozwalają się minąć albo sami wyprzedzają na przejeździe kolejowym i podwójnej ciągłej, żeby za 200 metrów czekać na lewoskręcie i wszystkich zatrzymać - wyjaśnia pan Jan, który jeździ taksówką po Wrocławiu od ponad 20 lat. - To jednak nic w porównaniu z kapelusznikami z tico potrafiącymi jechać lewym pasem 40 kilometrów na godzinę. Ich oraz kierowców skody fabii i fiata punto charakteryzuje wąskie pole widzenia. Zapatrzeni przed siebie nie zauważyliby nawet wchodzącego na pasy słonia - dodaje przekornie pan ale taksówkarze też nie są świętymi krowami. Popularnie nazywani „złotówami”, nie tylko chcą podobno wydusić każdy grosz od klienta, ale również dają się skusić pięknej czerwieni na sygnalizacji świetlnej i podjeżdżają, by zobaczyć ją z bliska. Wtedy jest jednak za późno i trzeba jechać dalej, żeby skręcić w prawo na zakazie. Jak nikt inny wiedzą, jak i gdzie wjechać pod prąd w drogę jednokierunkową i wyjść z tego bez szwanku...W plebiscycie na najbardziej irytujących kierowców znajdują się w czołówce razem z niedzielnymi rajdowcami podróżującymi z yorkiem na kolanach. Przy najmniejszej kolizji jednocześnie najgłośniej krzyczą, a w tych wysiłkach wspomaga ich szczekający czworonóg mający 30 cm w dalej na kolejnej stronieInną kategorią są przedstawiciele handlowi. Zawsze mają do pokonania wiele kilometrów i goni ich wskazówka na zegarze. Z tego powodu mrugają przy każdej okazji i wyciskają maksimum ze swojego białego służbowego samochodu. Z rozpędem wjeżdżają na skrzyżowanie, żeby zdążyć przed staruszkiem z balkonikiem wkraczającym trwożliwie na „niepotrzebnie istniejącą zebrę”. Na szczęście dla pieszych, którzy ośmielili się przejść przez jezdnię, o niebezpieczeństwie często informują słyszane z oddali znane kawałki, przy których piło się ze szwagrem wódkę do kotleta. „Szalona ruda rozchylająca uda” w połączeniu z rytmicznym „umcy-umcy” dobywającym się z uchylonych okien w oplu calibrze, passacie TDI lub volkswagena golfie, jest skuteczniejsza niż czerwone światło na Najpierw słychać muzykę, później widać auto. To znacznie bardziej efektywne od używania klaksonu. Może byłby to jakiś sposób na upłynnienie ruchu, gdyby głos lidera Boys potrafił przesunąć parkujące na dwóch miejscach mercedesy lub kompaktowe corsy? - zastanawia się ciekawe, najwięcej frajdy z przepuszczania pieszych ma kierowca tzw. ojcowozu. W zabranym bez pozwolenia aucie, syn właściciela pojazdu i jego kumple na każdym postoju podskakują rytmicznie do muzyki Snoop Doga i wypuszczają kłęby papierosowego (a może nie tylko takiego?) dymu. Na kanapie z tyłu słychać również charakterystyczny dźwięk otwieranej puszki piwa oraz dyskusje daleko odbiegające od filozoficznych rozważań na temat życia i badań OBOP wynika, że aż 8 na 10 naszych kierowców bardzo wysoko ocenia swoje umiejętności i kulturę za kółkiem. Źle jeżdżą zawsze „oni”, czyli inni. Kretyn z audi, dresiarz z bmw, ważniak z mercedesa i dziadek z punto będą nam przeszkadzać podczas każdej dłuższej podróży. Bo każdy kierowca jest tym najlepszym. Jest jak Robert Kubica, który najlepiej prowadzi swój samochód, ale z powodu dziwnego zbiegu okoliczności na koniec i tak wyleci z zakrętu, nie kończąc najlepszym kierowcą jest także autor tego tekstu. Jako typowy skodziarz zjeżdża na prawy pas, gdy inny król szosy daje do zrozumienia, że jego miejsce jest w garażu. Bo czeskie auto nie jest lepsze od niemieckiego. Zwłaszcza że znacznie łatwiej zatankować do niego benzynę, zamiast ropy, co twórca tego artykułu raz skwapliwie uczynił. Ale to na pewno była wina tego „janusza” z opla, który po wyjeździe ze stacji benzynowej nie włączył świateł i przy włączaniu się do ruchu wymusił pierwszeństwo. No ale już najgorsza ze wszystkich na drodze jest baba za kierownicą: jazda zygzakiem, poprawianie makijażu i dla zmyłki włączanie kierunkowskazu w prawo przy lewoskręcie. Kto jej dał prawo jazdy?! Przecież to niemożliwe, że tak doskonały kierowca jak ja ma te same prawa. O tempora! O mores!
Ojciec odbiera pociechę z przedszkola. Nagle zwraca się do opiekunki: - Proszę pani, ale to nie moje dziecko! - A co za różnica i tak pan je tu jutro przyprowadzi. Dowcip #14178. Ojciec odbiera pociechę z przedszkola. w kategorii: Kawały o dzieciach, Dowcipy o przedszkolakach, Śmieszny humor o synu, Śmieszne żarty o tacie, Śmieszne
Śmieszne kawały o kierowcach i policjantach. Najlepsze dowcipy o policji drogowej, humor drogowy, kierowcy i policjanci na wesoło Pies obok kierowcy Policjant zatrzymuje samochód i mówi do kierowcy:– Na sąsiednim siedzeniu przewozi pan psa. Czy pan wie, że przepisy na… Czytaj więcej > Kawały z kierowcami i samochodami. Najlepsze dowcipy o kierowcach i samochodach, żarty motoryzacyjne Gęsta mgła Podczas gęstej mgły Fąfara jedzie za jadącym przed nim samochodem, wpatrując się w jego tylne światła. Nagle jadący samochód przed nim staje. Fąfara wychyla się… Czytaj więcej > Humor drogowy i żarty z samochodami. Kawały o kierowcach, dowcipy o samochodach. Humor motoryzacyjny – kierowcy i samochody Kochany samochód Fąfara opowiada żonie:– Pojechałem do mechanika, żeby sprawdził gaźnik w samochodzie, potem pojechałem na drugi koniec miasta, bo tam akurat… Czytaj więcej > Formuła 1 najlepsi kierowcy Formuła 1, nazywana Królową sportów motorowych, istnieje od 1950 roku, a więc ma za sobą już 71 przebytych sezonów w niemal każdym zakątku świata. To nie tylko rasowe ściganie w bolidach, ale również masowe przedsięwzięcie, w… Czytaj więcej > Policja drogowa, wypadki, sytuacje na drodze. Najlepsze kawały i dowcipy o pijanych kierowcach i policjantach (policji drogowej) Linia ciągła Policjant zatrzymuje na drodze samochód. Jego kierowca tłumaczy się:– Ależ panowie! To, że przejechałem linię ciągłą wcale nie oznacza, że piłem… Czytaj więcej > Kierowcy oszczędzają • Czy benzyna zostanie wkrótce zastąpiona przez olej roślinny? Na razie próby czynią niektórzy taksówkarze, kupujący w sklepach spożywczych litr oleju rzepakowego za ok. 3 zł i zapełniający nim baki swoich samochodów. Wprawdzie takie działania są bezprawne (nie… Czytaj więcej > Zbyt szybka jazda, niezachowanie odległości między pojazdami oraz jazda pod wpływem zmęczenia. To najczęstsze powody wypadków samochodowych na autostradach. Jeśli planujesz dłuższą podróż samochodem, przypomnij sobie podstawowe zasady bezpiecznej jazdy po autostradach Według danych Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w Łodzi… Czytaj więcej > Kurs prawa jazdy to za mało, by dobrze radzić sobie za kierownicą. Młodzi kierowcy najczęściej nie potrafią dostosować prędkości do warunków jazdy, wychodzić z trudnych sytuacji drogowych czy walczyć z rozproszeniem uwagi. W efekcie stanowią znaczne zagrożenie, powodując co piąty… Czytaj więcej > O tym, że czas jest pojęciem względnym, nie raz spotkał się właściciel samochodu, który korzysta z bezdotykowych myjni samochodowych. W największym skrócie, usługa polega na wrzuceniu monety, użyciu przycisku, wzięciu do dłoni lancy z której po chwili pod ciśnieniem będzie… Czytaj więcej > • 236 tysięcy dolarów ma do zapłacenia kierowca z Teksasu (USA) za jazdę niezgodną z przepisami. Ministerstwo Transportu w Teksasie ma nadzieję, że uda mu się wyegzekwować te zaległości. • Statystycznie na każdych dwóch Polaków przypada jeden samochód. • W… Czytaj więcej >
8. Z4. i4. i5. i7. iX. XM. BMW M. Estimate your monthly car payments on select BMW models using specific criteria and explore available financing and lease options.
Kierowca fiata ma brata, ale brat kierowcy fiata nie ma brata. Kim jest kierowca fiata? Kierowca fiata jest kobietą. Dowcip #10337 dodany o 13:57 przez Max16 w kategorii o kierowcach Kierowca widzi przed sobą znak drogowy "Maksimum 80 km". Zwalnia więc do 80 kilometrów na godzinę. Po jakimś czasie widzi znak "Maksimum 60 km". Zwalnia więc ponownie. I znów kolejny znak - "Maksimum 20 km". Kierowca zdenerwował się, ale zwalnia i wściekły wlecze się po szosie. Po godzinie jazdy spostrzega następny znak - "Witamy w Maksimum!". Blondynka zdaje prawo jazdy. Komisja zadaje pytanie: - Proszę mi powiedzieć czy działa kierunkowskaz? - Działa, nie działa, działa, nie działa. Na przystanek przyjeżdża autobus. Starsza pani wsiada i pyta: - Ten autobus na "Gałązki"(wieś) kierowca na to: - Nie, na ropę Dowcip #8965 dodany o 12:46 przez zyyzio w kategorii o kierowcach - Dmuchaj pan! - poleca policjant zatrzymanemu kierowcy. - Chętnie! A gdzie się pan władza oparzył? Jakie są zakręty na drodze do Wąchocka? Takie że kierowca PKSu widzi jego tył! Jedzie na skuterze dziadek, Norbert i Wojtek. Jadą 200 km na godzinę i Norbert mówi: - wo, wo.... - zwolnić? dobra - wo, wo.... - jeszcze zwolnić? dobra - wo, wo.... - Norbert jedziemy 1 km na godzinę a Ty jeszcze się boisz? - Wo, Wo, Wojtas spadł. Przed rogatkami W-wy dla autostopowicza zatrzymuje się Mercedes. Autostopowicz siada i zdziwiony pyta: - To pan? - Tak to ja - Jedziemy. Samochód pędzi pewnie prowadzony, dojeżdżają do skrzyżowania z czerwonym światłem, a kierowca bez zmrużenia oka przjeżdża, pasażer ze zgrozą w oczach pyta się, dlaczego? - Nic się pan nie martwi - rzecze kierujący - mój brat bliźniak tak od dwudziestu lat jeździ i nic mu się nie stało, dalej tworzy nowe partie i zasiada w najlepszych ławach. Jada dalej, na następnym skrzyżowaniu to samo, czerwone światło a samochód bez zwalniania pędzi. - Panie, co pan.. - Mówiłem już panu, że nie ma się co bać, mój brat bliźniak tak od 20 lat i co dalej lawiruje w sejmie. Dojeżdżają do skrzyżowania, wtem raptowne hamowanie i zielone światło: - No i co nie jedzie pan? - Nie ma głupich, z prawej może nadlecieć brat BLIŹNIAK Policjant zatrzymał do kontroli kierowcę. Trzymajac w ręce prawo jazdy stwierdził: - Tu jest napisane, że pan musi prowadzić w okularach! - Tak panie sierżancie, ale ja mam kontakty! - Mnie tam proszę pana nie interesuje kogo pan zna, skoro łamie pan prawo. Jedzie facet samochodem, włącza radio i słyszy: - Uwaga! Proszę Państwa przerywamy audycję, aby podać ważny komunikat! W okolicach Warszawy wylądował statek spoza naszej planety, po pozostawieniu przybyszów odleciał. W razie napotkania UFO-nauty prosimy o zachowanie spokoju! Z obcymi można się porozumieć po polsku, tylko trzeba wolno mówić. Podajemy przybliżony opis przybyszów: mali, zieleni, łapy do samej ziemi. Po pewnym czasie facetowi zachciało się siusiu, więc zatrzymał się przy lasku. Włazi w krzaki i zdębiał - widzi coś - małe, zielone, łapy do samej ziemi. Wolno mówi: - Jestem kierowcą i jadę do Warszawy. Słyszy: - A ja jestem gajowy i sram! Policjanci zatrzymują kierowcę: - Panie kierowco, poprosimy dokumenty. Kierowca podaje dokumenty policjantowi. Policjant sprawdza: - W porządku. To jeszcze pan dmuchnie w alkomat. Kierowca dmucha, alkomat pokazuje - Chyba się zepsuł - mówi jeden z policjantów - Jak to się zepsuł? Dawaj! Drugi policjant dmucha w alkomat: - No i o co ci chodzi?! W porządku jest! Wsiada baba do taksówki" - Do domu. - A gdzie pani mieszka? - Jak bym wiedziała to poszłabym piechotą. Uradowana żona wraca do domu i chwali się mężowi: - Mam prawo jazdy! Teraz zwiedzimy cały świat! Na to mąż odpowiada: - Ten, czy tamten? Idzie Jasiu chodnikiem a obok niego przejeżdża samochód a kierowca mówi: - oddawaj kasę - ja nie mam - prima aprilis Jasiu opluł kierowcą i mówi: - Śmigus Dyngus. Kierowca się wkurzył zgasił papierosa na czole Jasia i mówi: - Popielec. Jasiu się zdenerwował chwycił kierowcę za gardło i mówi: - Za duszki. Parę dni później Jasiu w sądzie. Sędzia pyta Jasia: - Dlaczego udusiłeś tego kierowcę? - Bo on mi zgasił papierosa na czole i powiedział "Popielec", to ja go chwyciłem za gardło i powiedziałem: "Za duszki"... Przychodzi facet do salonu samochodowego i mówi do dilera: - Chciałbym kupić samochód sportowy, który ma najmniejsze zużycie paliwa. - Na pewno coś się znajdzie Podchodzą do pierwszego samochodu. Facet pyta: - Ile pali to cudo? - 11 litrów na 100 kilometrów. Podchodzą do drugiego samochodu: - A ten ile pali? - 9 litrów na 100 kilometrów. Podchodzą do trzeciego, w którym siedzi jeden z pracowników salonu i pucuje tapicerkę. Facet pyta: - A ten ile pali? - Trzy paczki dziennie. Kierowcy samochodów, które brały udział w czołowym zderzeniu, znaleźli się obok siebie na łóżkach w szpitalu. - Kolego, czy myśmy się już nie widzieli? - Raczej NIE, bo gdybyśmy się widzieli, to byśmy tu nie leżeli. Dowcip #6677 dodany o 15:04 przez miko w kategorii o kierowcach Policjant zatrzymał kierowcę który jechał zbyt szybko. Policjant: "Czy mogę zobaczyć prawo jazdy?" Kierowca "Nie mam prawa jazdy, zostało zabrane kiedy ostatnio jechałem w stanie nietrzeźwości." Policjant: "Czy to Pana samochód?" Kierowca: "Nie, to nie mój samochód, ten jest skradziony." Policjant: "Czy Pan ukradł samochód?" Kierowca: "Tak, tak, poza tym wydaje mi się, że widziałem dowód rejestracyjny w schowku, kiedy kładłem tam moją broń." Policjant: "Czy masz pistolet w schowku? Kierowca: "Tak, schowałem go po tym, jak zastrzeliłem kobietę, która jest właścicielem tego samochodu i umieściłem ją w bagażniku. Policjant: "Czy jej ciało jest w bagażniku?" Kierowca: "Tak Panie władzo." Policjant skuł kierowcę i zaprowadził do do radiowozu. Potem przerażony wezwał posiłki z komisariatu. Kiedy przybyły, jego przełożony, pyta się do kierowcy: Przełożony: "Czy mogę zobaczyć prawo jazdy?" Kierowca: "Tak, proszę bardzo." Przełożony: "Prawo jazdy jest ważne. Gdzie jest samochód?" Kierowca: "Tam stoi. Auto jest oczywiście moje, tu jest dokument rejestracyjny." Przełożony: "Tak, to Pana samochód, zgodnie z dokumentami. Czy mogę otworzyć schowek, aby sprawdzić, czy jest tam broń?" Kierowca: "Oczywiście, proszę bardzo, ale tam nic nie ma, dlaczego miałoby być?" Przełożony: "Tak, to prawda, nic nie ma. Czy możesz otworzyć bagażnik? Powiedziano mi, że jest tam ciało kobiety w środku?" Kierowca: "Tak, nie ma problemu." Przełożony: "Nic nie ma. Nie rozumiem. Policjant, który zatrzymał Pana, powiedział mi, że nie miał Pan prawa jazdy, samochód został skradziony, że pistolet znajduję się w schowku i trup w bagażniku?" Kierowca: "Twierdził, również być może, że jechałem za szybko?" Wsiada baba do autobusu i pyta kierowcy: - Lubicie orzechy? - Tak. Baba daje cały woreczek orzechów. Następnego dnia znów wsiada i daje mu cały woreczek. Kierowca pyta: - A skąd je macie? -Z toffifi, synku. Patrol policyjny zatrzymał kierowcę, który prowadził wóz w sposób dość ekscentryczny. - Czy pan przypadkiem nie wypił paru kieliszków? - Skądże znowu! - Więc proszę przejść parę kroków po linii wyznaczającej oś jezdni. - Po lewej czy po prawej? Zbiór napisów na zderzakach: widzisz ten napis. to jedziesz STANOWCZO za blisko. śmiało. Zbieram na nowy! możesz przeczytać ten napis to znaczy że umiesz czytać! przez mafię, stuknij mnie, a my stukniemy ciebie! tak blisko, przecież w ogóle się nie znamy! DOROSNĘ BĘDĘ MERCEDESEM Ktoś czeka na Twoją nerkę... BY DADY możesz przeczytać ten napis, to znaczy, że straciłem przyczepę. jestem wolny, ale jeśli to czytasz znaczy ze jesteś wolniejszy - jesteś niepowtarzalny, podobnie jak wszyscy pozostali. jesteś hemoroidem - nie trzymaj się mojego tyłka. zepsuty klakson. Obserwuj środkowy palec u ręki. na idiotę, który za mną jedzie. ale spłacone Na parking płatny przyjeżdza zepsuty samochód. Sypie się z niego i w ogóle. Parkingowy mówi: - 5 zł. - kupił pan! Dowcip #6756 dodany o 14:28 przez KapitaN w kategorii o kierowcach Co oznacza skrut:BMW? - Będziesz miał wypadek Policjant zatrzymuje samochód. Kierowca odkręca szybę i mówi: - Co jest, chyba nie jechałem za szybko? - Proszę dmuchać! - powiada policjant podsuwając kierowcy pod nos torbę. - Dlaczego mam dmuchać? - Bo moje frytki w torbie są za gorące. Dwóch facetów wnosi napranego w trupa gościa do baru. Sadzają go na stołku i jeden mówi: - Dwa piwa proszę. - A ten pan w środku nie pije? - Nie, to kierowca. Dowcip #13508 dodany o 12:33 przez solid w kategorii o kierowcach Kierowca tira postanowił przejechać pod niskim mostem. Zaklinował się. Przyjechali policjanci i chcą mu wypisać mandat. - I co, zaklinował się pan.. - mówią policjanci. - Skąd! Wiozłem most i paliwo mi się skończyło. Dowcip #7872 dodany o 08:47 przez Ada w kategorii o kierowcach Księżna Diana poszła do nieba. U bram wita ją Święty Piotr i mówi: - Wiem córko, że na Ziemi byłaś księżną, ale tutaj w niebie wszyscy są równi, więc zdejmij tę koronę. - To nie korona. To alufelga. Na górskiej drodze doszło do wypadku autokaru. Policjant po przybyciu na miejsce pyta siedzącego w pobliżu Bacę - Jak się to stało? - Widzicie Panie to drzewo? - pyta Baca Policjanta - No widzę. - A Kierowca nie widział! Dowcip #11166 dodany o 15:53 przez Bączek w kategorii o kierowcach Policjant zatrzymuje w mieście samochód prowadzony przez kobietę: - Przekroczyła pani sześćdziesiątkę. - Ależ skąd panie władzo, to ten kapelusz tak mnie postarza. Kierowca pyta chłopczyka stojącego na poboczu drogi: - Hej bobasku jak dojechać do Wólki? A skąd pan wie, że nazywają mnie bobaskiem? - Ja wszystko wiem. - To po co mnie pan pyta jak dojechać do Wólki? Policjant zatrzymuje samochód: - Przepraszam, ale pani przekroczyła 60-tkę. - I mój mąż mówił mi, że ten kapelusz mnie postarza.
Dzwoni zdenerwowany szef warsztatu samochodowego do męża blondynki. - Halo, dzień dobry, Pańska żona przyjechała do naszego warsztatu - Wiem, zapłacę za naprawę auta.
Śmieszne kawały o kierowcach i policjantach. Najlepsze dowcipy o policji drogowej, humor drogowy, kierowcy i policjanci na wesoło Pies obok kierowcy Policjant zatrzymuje samochód i mówi do kierowcy:– Na sąsiednim siedzeniu przewozi pan psa. Czy pan wie, że przepisy na to nie zezwalają?– Panie policjancie, to pies pluszowy!– Rasa psa nie ma żadnego znaczenia. Mandat za przekroczenie prędkości Policjanci zatrzymują kobietę jadącą samochodem.– Płaci pani mandat za przekroczenie prędkości.– Niestety, nie mam pieniędzy. Czy… czy mogłabym zapłacić w naturze?– Co to znaczy?– No… musiałabym zdjąć majteczki i wam dać…Policjant pyta kolegę:– Ty, Franek! Potrzebujesz majteczki? Bo ja nie. Dokumenciki dresiarza Policjant zatrzymuje dresiarza jadącego BMW.– Dokumenciki poproszę.– Nie mam dokumencików.– Bez dokumencików jeździmy?– Ale tu mam zaświadczenie o skradzeniu dokumentów. Mam jeszcze tydzień na wyrobienie sprawdza pieczęcie, podpisy, wszystko się zgadza. Obchodzi samochód dookoła i patrząc badawczo, mówi:– O, jeździmy autem na niemieckich numerach?– Tak. To mienie przesiedleńcze. Mam jeszcze dwa tygodnie na zarejestrowanie – dresiarz podaje policjantowi sprawdza, pieczęcie, podpisy, wszystko się zgadza. Karze dresiarzowi otworzyć bagażnik. A w bagażniku trup!– A to co? – pyta policjant.– Wujek Rysiek. Proszę, oto akt zgonu – podaje sprawdza, pieczęcie, podpisy, wszystko się zgadza.– Akt zgonu w porządku, ale tak nie wolno przewozić zwłok.– Proszę, tu jest pozwolenie na transport zwłok. Jutro pogrzeb w kaplicy w Krakowie – dresiarz podaje policjantowi sprawdza, znów wszystko się zgadza. Znów zagląda do bagażnika, zauważa coś i pyta triumfalnie:– A dlaczego denat ma lokówkę elektryczną w odbycie?Dresiarz podaje policjantowi jeszcze jeden dokument i mówi:– Proszę bardzo. Ostatnia wola wuja Ryśka… > Dowcipy o samochodach Naćpany motocyklista Policjant zatrzymuje naćpanego faceta jadącego motocyklem.– Co jest, niebieski? – pyta facet.– Zgubił pan na zakręcie trzech swoich kumpli.– Kamień spadł mi z serca! A już myślałem, że znów przekroczyłem szybkość! > Dowcipy o motocyklistach Panie władzo – Panie władzo, ktoś mi ukradł samochód!– Gdzie go pan zaparkował?– Tam, za rogiem.– To ma pan szczęście. Gdyby nadal tam stał, rąbnąłbym panu mandat za parkowanie w niedozwolonym miejscu. Policja drogowa humor i kawały. Żarty i dowcipy o policji drogowej Patrol drogówki w krzakach Za krzakami przy autostradzie skrył się patrol policji drogowej z radarem w radiowozie. Wszystkie przejeżdżające tędy samochody jechały z niedozwoloną prędkością i kierowcy płacili mandaty, dlatego gdy wieczorem obok radiowozu przejechała wolno „syrenka”, policjanci postanowili dać jej kierowcy milion złotych nagrody.– Co pan zrobi z nagrodą? – pytają policjanci.– Nareszcie zrobię sobie prawo jazdy! – wykrzykuje kierowca.– Niech pan go nie słucha – prosi siedząca obok żona. – On jak sobie popije, to zawsze mówi od rzeczy.– Na to babcia siedząca na tylnym siedzeniu:– A mówiłam, Stasiu, żeby nie kraść tego tej właśnie chwili z bagażnika wyłazi dziadek.– Co, już Holandia? > Dowcipy o Holendrach Dowcipy o policji drogowej: Brak świateł Radiowóz wyprzedza samochód. Po chwili zatrzymuje samochód i pyta kierowcę:– A gdzie pana światła z tyłu wozu?Kierowca wychodzi na zewnątrz, ogląda tył samochodu i mówi:– Powiedz mi pan lepiej, gdzie się podziała moja przyczepa! Polski policjant i Niemiec Polski policjant zatrzymuje Niemca jadącego mercedesem, który znacznie przekroczył dozwoloną prędkość.– Powinienem panu odebrać prawo jazdy i skierować wniosek do kolegium, ale ze względu na panujące ostatnio dobre stosunki pomiędzy naszymi państwami, dam panu szansę. Oto długopis i kartka. Niech pan napisze powód, dla którego tak się pan spieszył, ale po polsku.– Ale ja nie umieć pisać polski!Policjant na chwilę odchodzi do radiowozu, tymczasem Niemiec składa kartkę na pół, do środka wkłada 100 euro i wraz z długopisem oddaje ją chwili policjant bierze do ręki kartkę z łapówką i mówi:– Ooo, mówiłeś, że nie umiesz pisać po polsku, tymczasem już połowę napisałeś! > Dowcipy o Niemcach Mandat za czerwone światła Policjant zatrzymuje samochód.– Przejechał pan skrzyżowanie na czerwonym świetle. Będzie mandacik.– Panie władzo, przepraszam. Jestem daltonistą!Policjant wraca do komisariatu i mówi do kolegów:– Wiecie co? Widziałem dziś daltonistę. I świetnie mówił po polsku! Dowcipy o policji drogowej: (c) / Superpress Zobacz też:> Dowcipy o autobusach> Kawały o listonoszach | Tags: kierowcy, policjanci, kawały, dowcipy o kierowcach, dowcipy o policjantach, policja drogowa, policjant, kierowca, kawały o kierowcach i samochodach, żarty o kierowcach, dowcipy o kierowcach zawodowych, kierowcy humor, kawał o kierowcy, żart o kierowcy, dowcipy o kierowcach i policji, dowcip o kierowcy, kierowcy żarty, humor o kierowcy, kierowcy kawały, kierowcy dowcipy, dowcipy i kawały o kierowcach, memy o kierowcach, żarty na temat kierowców, dowcipy na temat kierowców, humor na temat kierowców, o kierowcach i policjantach, kawały na temat kierowców, kawały o policjantach, o kierowcach, dowcipy o policji drogowej, policjant z drogówki, humor o policjantach, o policjantach, drogówka, żarty o policjantach, suchary o policjantach, policyjne żarty, śmieszne o policji, żarty o policji drogowej, kawały o policji drogowej, kontrola drogowa, humor o policji drogowej, humor policja drogowa, kawały policja drogowa, dowcipy policja drogowa, kawały policyjne, humor policyjny, dowcipy policyjne, dowcip o policji drogowej, kontrola drogowa humor, humor kontrola drogowa, krótkie dowcipy o policjantach, dowcip o policjancie, memy o policji, memy o policjantach, memy policyjne, policja memy, memy policjanci, śmieszne dowcipy, najlepsze dowcipy, najlepszy humor, kawały o kierowcach, żarty i dowcipy, policja drogowa humor, policja drogowa dowcipy, policja drogowa kawały, humor drogowy, suchary o kierowcach, humor o kierowcach
\n\n\n dowcipy o kierowcach bmw
.